Karol Strasburger ma już dość? Niewiarygodne, co wyjawił!

Legenda polskiej telewizji, Karol Strasburger, od wielu lat nieprzerwanie pojawia się na ekranach jako gospodarz kultowego teleturnieju "Familiada". Po tylu latach pracy widzowie coraz częściej zastanawiają się, czy 77-letni prezenter myśli o zasłużonym odpoczynku. W najnowszym wywiadzie odpowiedział na te domysły wprost. Będziecie w szoku!

Karol Strasburger to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Choć swoją karierę rozpoczynał jako aktor filmowy i teatralny, dziś znany jest przede wszystkim z roli prowadzącego jeden z najdłużej emitowanych programów rozrywkowych w Polsce. Od momentu startu "Familiady" w 1994 roku, był jej nieodłącznym elementem. Z charakterystycznym humorem, spokojem i klasą poprowadził już ponad 3000 odcinków.

Zobacz też: Karol Strasburger drży o życie dziecka! "Koledzy mi odradzali"

Karol Strasburger ma już dość? Niewiarygodne, co wyjawił!

Teleturniej, oparty na amerykańskim formacie, niedawno świętował swoje 30-lecie. To nie tylko wielki sukces produkcji, ale też dowód na ogromną sympatię, jaką wciąż darzą Karola Strasburgera polscy widzowie. Nic dziwnego, że coraz częściej pojawiają się pytania o jego przyszłość w programie.

Jak zapewnił sam zainteresowany, "Familiada" nie znika z anteny – wręcz przeciwnie, wraca po wakacyjnej przerwie z nowymi odcinkami.

"Familiada" oczywiście zacznie swoją działalność, ale jeszcze trochę czasu musi minąć. Od września. Nowe nagrania, nowe odcinki, nowe emocje" - przekazał w wywiadzie dla portalu plejada.pl.

A co z jego planami na przyszłość? Czy czuje się zmęczony po tylu latach pracy przed kamerą? W szczerej rozmowie przyznał, że marzy mu się krótki odpoczynek, ale nie zamierza odchodzić na emeryturę.

Zobacz też: Okropna wiadomość o żonie Karola Strasburgera. Ludzie bezlitośni: "Pewnie ma jakiś interes"

Mimo imponującego dorobku, a także wieku, Strasburger nie planuje rezygnować z pracy. Wciąż jest aktywny zawodowo, występuje w serialach i angażuje się w różne projekty. Sam przyznaje, że ma "na głowie całą masę obowiązków", ale to właśnie kontakt z ludźmi i energia płynąca z pracy na planie napędza go do działania.

"Chciałbym, żeby nastąpiło trochę luzu w moim życiu, żebym miał tydzień wakacji i odpoczynku, żebym nic nie musiał, żebym nie prowadził żadnych wywiadów, żebym nie musiał opowiadać, co u mnie słychać (...) Nie no, jaka emerytura? To nie ma nic wspólnego z emeryturą. To jest taka ucieczka w nieznane, w taki spokój, ale chwilowy, bo to się nie da na długo (...) Jak człowiek trochę tego ma za dużo, to jest zmęczony. A ja mam tego masę, mam dwa seriale, mam "Familiadę", różne spotkania, rozmowy, wywiady. Chciałbym przez chwilę nic nie robić, ale tylko tak przez chwilę. Taka magia" - zdradził w rozmowie z plejada.pl.

Zobacz też: Zostali ojcami po pięćdziesiątce... i później! Te nazwiska Cię zaskoczą

Zobacz naszą galerię: Karol Strasburger ma już dość? Niewiarygodne, co wyjawił!

Sonda
Lubisz Karola Strasburgera?
Karol Strasburger drży o życie dziecka! "Koledzy mi odradzali"
Super Express Google News
Mellina
Karol Strasburger ujawnia skąd się wzięły suchary w Familiadzie. MELLINA - Meller

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki