Karol Strasburger odniósł się do emerytury. Przyznał, do kiedy planuje pracować

Karol Strasburger od lat zachwyca w polskich mediach. Choć już skończył 70 lat - aktywnie uprawia sport, prowadzi "Familiadę" i wychowuje ukochane maleństwo. Czy w tym wszystkim prezenter myśli powoli o emeryturze, aby mieć czas na swoje hobby? Przyznał się, do kiedy planuje pracować

Kim jest Karol Strasburger? 

Karol Strasburger (ur. 1947 w Warszawie) to polski aktor i prezenter telewizyjny. Wykształcenie aktorskie zdobył w warszawskiej PWST, którą ukończył w 1971 roku. Wcześniej uprawiał gimnastykę sportową, studiował na Politechnice Warszawskiej oraz w Państwowej Wyższej Szkole Morskiej w Szczecinie. Na ekranie zasłynął rolą Józefa Toliboskiego zrywającego nenufary w "Nocach i dniach" oraz występami w serialach "Kolumbowie", "Polskie drogi" i "Czarne chmury". W późniejszych latach pojawiał się m.in. w "Pierwszej miłości", "Klanie", "Magdzie M." i "Świecie według Kiepskich".

Od 1994 roku prowadzi teleturniej "Familiada" na antenie TVP2, a jego znakiem rozpoznawczym stały się opowiadane we wstępie dowcipy, popularnie nazywane "sucharami".

Prywatnie był trzykrotnie żonaty - jego pierwszą żoną była Barbara Burska, drugą Irena Morcińczyk, a w 2019 roku poślubił Małgorzatę Weremczuk. Irena zmarła w 2013 roku.

W wieku 72 lat po raz pierwszy został ojcem, gdy na świat przyszła jego córka Laura.

Karol Strasburger drży o życie dziecka! "Koledzy mi odradzali"

Karol Strasburger przejdzie na emeryturę? Jest komentarz gwiazdy TVP 

Karol Strasburger jest nie tylko aktywny zawodowo, ale prywatnie. Wychowuje małą córeczkę, ciągle ćwiczy i gra w tenisa. Internauci jednak zastanawiali się, czy artysta myśli o emeryturze. Dziennikarz VOX FM postanowił zapytać go o to podczas Invest In Szczecin Open 2026. 

-  W moim zawodzie emerytura jako taka nie istnieje. Istnieje wyłącznie w przepisach i na papierze z racji wieku. Z punktu widzenia innych profesji na emeryturze jestem już od dłuższego czasu, ale w aktorstwie nie ma to większego wpływu na rzeczywistość. Pracujemy tak długo, jak długo mamy siłę i dajemy z siebie to samo, co kiedyś. Dopóki człowiek jest sprawny fizycznie oraz umysłowo, nie ma powodu, by odchodzić. Oczywiście odpuszczę w momencie, gdy zdrowie odmówi posłuszeństwa - gdy zacznę mieć problemy z pamięcią czy poruszaniem się. Mam jednak nadzieję, że to nie nastąpi zbyt szybko - przyznał Karol Strasburger. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki