Podczas ramówkowej konferencji MTV Kasia pojawiła się z plastykowym kubkiem i zachęcała do wrzucania pieniędzy. Chętnych nie było wielu, ale Michał Wiśniewski nie poskąpił grosza - wrzucił aż 50 złotych. Czyżby najbardziej zakręcona prezenterka MTV rzeczywiście była tak bardzo zakompleksiona z powodu małego biustu?
"Nie mam kompleksów z tego powodu i potrafię się nawet z tego faktu śmiać - mówi Kasia. - Akcja ze zrzutką na biust była prowokacją, która zostanie wykorzystana w moim programie "Player MTY".
Ale przyznam, że burza jaka się teraz rozpętała, przerosła mnie samą. Dorzucił się nawet Michał Wiśniewski, więc może rzeczywiście coś z tym zrobię" - powiedziała Kasia.
A że Kasia prowokatorką jest i lubi jak robi się o niej głośno, kto wie czy nie zobaczymy jej niedługo z bardziej okazałym biustem.