Kinga Rusin zapomniała po co przyjechała. Poszła do pralni bez prania

2026-07-31 10:34

Kinga Rusin wybrała się ostatnio do jednej z warszawskich pralni. Zaliczyła jednak małą wpadkę. Fotoreporterzy uchwycili moment, jak gwiazda wyszła z samochodu i zatrzymała się przy drzwiach wejściowych do budynku. Powód? Była prowadząca "Dzień dobry TVN" zapomniała rzeczy, z którymi przyjechała. Jej głowa była już chyba na luksusowych wakacjach. Gwiazda niedługo potem pojechała do Azji świętować imieniny.

Małgorzata Socha o trudach w zawodzie aktorki. Przed laty została zaszufladkowana?

Zapominalska Kinga Rusin nie wzięła prania do pralni

Kinga Rusin nie chciała wstawiać prania w domu i postanowiła skorzystać z profesjonalnej usługi. Prezenterka telewizyjna wsiadła w swoje Porsche i pojechała do małej pralni na warszawskim Mokotowie. Myślami ewidentnie była w innym miejscu, ponieważ chwilę przed wejściem do budynku zdała sobie sprawę, że zapomniała zabrać odzieży. Całe szczęście, że nie zostawiła ich w domu. Wystarczyło wrócić się do auta. Po krótkiej wizycie w pralni gwiazda wyszła z tą samą torbą, z którą wchodziła. Czyżby nie przyjęli jej ubrań? Tak czy siak, gwiazda odjechała swoim drogim samochodem. 

ZOBACZ TAKŻE: Roxie Węgiel pręży ciało w skąpym bikini. Ujawniła efekt morderczych treningów

Myślami była już na wakacjach

Niewykluczone, że Rusin przygotowywała się do wyjazdu na wakacje i myślami była już daleko od Polski. Ostatnio wstawiała zdjęcia z podróży do Kuala Lumpur, stolicy Malezji. Razem z ukochanym świętowała tam imieniny.

Imieniny to doskonałe usprawiedliwienie dla rozpusty. Jak inaczej wytłumaczyłabym sobie zjedzenie na raz dziewięciu dań z degustacyjnego menu? A ja po prostu świętowałam! A że było to dzień po moich imieninach? Kto powiedział, że nie można świętować przez dwa dni. Celebrowaliśmy w Kuala Lumpur na grubo, w gwiazdkowej restauracji Molina z widokiem na słynne Petronas Towers - pisała zachwycona na Instagramie.

Nic więc dziwnego, że nie pamiętała o praniu, skoro przed nią były takie atrakcje. Można pozazdrościć.

ZOBACZ TAKŻE: Jan Englert samotnie snuje się po plaży. Beata Ścibakówna wybrała wakacje na zimnej Północy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki