Spis treści
Adrian Szymaniak i jego historia w mediach
Adrian Szymaniak był uczestnikiem 3. edycji popularnego programu rozrywkowego TVN "Ślub od pierwszego wejrzenia". Stał się jednym z najbardziej lubianych i rozpoznawalnych bohaterów w historii tego widowiska. Eksperci połączyli go w małżeństwo z Anitą Szydłowską, a ich relacja okazała się jednym z nielicznych i zarazem najbardziej spektakularnych sukcesów eksperymentu. Para postanowiła pozostać w związku również po wyłączeniu kamer, zyskując ogromną sympatię widzów oraz pokaźne grono obserwatorów w mediach społecznościowych, gdzie chętnie dzielili się kadrami z prywatnego życia.
Wspólnie zbudowali trwałą i szczęśliwą rodzinę, doczekawszy się dwójki dzieci - syna Jerzego oraz córki Bianki. Adrian był postrzegany przez fanów jako niezwykle ciepły, opiekuńczy i oddany ojciec oraz mąż, a wraz z żoną stanowił dla wielu dowód na to, że matrymonialny program telewizyjny może dać początek prawdziwej miłości.
Nie żyje Adrian Szymaniak - od roku chorował
Adrian Szymaniak zmarł 5 września 2026 roku w wieku zaledwie 39 lat. Mężczyzna od dłuższego czasu toczył wyczerpującą walkę z niezwykle agresywnym nowotworem mózgu - glejakiem IV stopnia. Przedł serię trudnych operacji chirurgicznych, chemioterapię, radioterapię oraz innowacyjne leczenie metodą TTFields. Mimo początkowych nadziei i ogromnego hartu ducha, guz okazał się odporny na terapię. O jego odejściu poinformowała żona Anita, prosząc o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie.
- Potrzebujemy teraz przede wszystkim spokoju i przestrzeni, aby pożegnać Adriana z miłością, godnością i w ciszy - powiedziała żona Adriana.
Koledzy żegnają Adriana Szymaniaka
Adrian w ekipie "Ślubu od pierwszego wejrzenia" uchodził za niezwykle lubianego. Mężczyzna miał sporo znajomych również wśród znanych osobistości. Nic dziwnego, że postanowili go pożegnać w swoich social mediach.
- Byłeś dzielny, stary! Takiego Cię zapamiętam - napisał Robert z 6. edycji "Ślub od pierwszego wejrzenia".
Mężczyzna blisko kolegował się z Adrianem. Tak samo jak Karol Maciesz z 5. edycji programu. Mężczyzna wrzucił zdjęcie ze ślubu Szymaniaka i napisał.
- Tak Cię zapamięta... Do zobaczenia - napisał.
Psycholożka z programu Julitta Dębska również napisała kilka słów od siebie.
- Widząc przed chwilą wiadomość o odejściu Adriana miałam nadzieję, że to nie jest prawda. Niestety... Składam kondolencje dla Anity i całej rodziny Adriana. Miałam szczęście poznać Adriana - chyba jeszcze zanim dowiedział się o chorobie. Wspominam go jako szczerego, radosnego, bardzo sympatycznego człowieka. Anito, bardzo współczuję. Chciałabym Cię teraz przytulić. Proszę trzymaj się!