Krzysztof Gojdź o narkotykach: "Zapaliłem jointa, wciągnąłem kreskę, zażyłem extasy"

2017-03-22 11:57

Krzysztof Gojdź to znany chirurg plastyczny gwiazd. Ostatnio zajął się również komentowaniem otaczającej go rzeczywistości. Tym razem poruszył problem narkotyków. Wyznał też, że sam próbował najpopularniejszych używek.

Doktor Krzysztof Gojdź
Autor: Archiwum serwisu Doktor Krzysztof Gojdź

Doktor Gojdź od jakiegoś czasu zaczął wypowiadać się publicznie w kwestiach dotyczących całego społeczeństwa. Znany jest między innymi ze swojego konfliktu z Tomaszem Terlikowskim, który narósł wokół prawa do aborcji i eutanazji. Tym razem chirurg plastyczny poruszył kolejny kontrowersyjny temat - narkotyki. Okazuje się, że niedawno zmarł młody przyjaciel celebryty, który przedawkował na imprezie. O zdarzeniu Gojdź poinformował na swoim Facebooku.

Zobacz: Terlikowski: Kalita umierał pięknie. Gojdź: zrozumiałbyś, gdybyś sam zwijał się z bólu

- Wczoraj na domówce zmarł znajomy, lat 26. Przed nim było całe życie. Był duszą towarzystwa. Przedawkował... - zaczął Gojdź. - Ćpanie. Narkotyki wszędzie. W każdym klubie... Na każdej imprezie w toalecie jawne wciąganie kreski coxu (kokainy) do nosa to już norma. Bo to teraz modne jest wciągać. Bo jak inaczej się bawić, być cool, fajnym, odważnym w rozmowach? - pyta celebryta.

Okazuje się, że jego wpis nie jest kolejnym pustym moralizatorskim wykładem. Gojdź przyznał się bowiem, że próbował najpopularniejszych narkotyków, by wiedzieć o czym mówi. - Mogę zrozumieć trawkę od czasu do czasu bo wszystko jest dla ludzi. Ludzi z rozumem. Sam zapaliłem jointa z marihuany, wciągnąłem jedną kreskę, zażyłem raz tabletkę extasy aby zobaczyć dlaczego ludzie się od tego uzależniają i co jest takiego fascynującego w narkotykach? Aby móc dyskutować z tymi co ćpają. I nigdy więcej. Dochodzę do jednego wniosku - to dla słabych wewnętrznie ludzi, bez poczucia własnej wartości, pragnących chociaż na chwilę mieć więcej odwagi, udawać kogoś kim nie są, a chcieliby być. Smutne... - skwitował Gojdź.

A Wy bierzecie narkotyki?

Zobacz: Roast Popka. Kokaina na scenie? Mamy komentarz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki