Met Gala należała do niej! Cher udowodniła, że czas się jej nie ima
Czy Met Gala może się obyć bez wielkiej diwy? Oczywiście, że nie. Tegoroczna edycja stała się dopełniona, gdy na czerwonym dywanie pojawiła się Cher. Artystka wróciła na to wydarzenie po ponad dekadzie nieobecności i zrobiła to w stylu, który przejdzie do historii!
Zobacz też: Festiwal próżności na żywo! Met Gala 2026 wymknęła się spod kontroli
Met Gala 2026: Cher wróciła po latach na imprezę i zmiażdżyła konkurencję
Cher postawiła na odważną stylizację, która natychmiast przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Gwiazda pojawiła się w kreacji stworzonej specjalnie dla niej przez Daniela Lee z domu mody Burberry. Wspólnie ze swoją legendarną stylistką Patti Wilson przygotowała look, który idealnie wpisywał się w temat wieczoru.
Czarna, półtransparentna sukienka z jedwabnego tiulu, skórzany gorset podkreślający sylwetkę i krótka kurtka ozdobiona kryształami - to był zestaw, który nie pozostawiał złudzeń. Cher nie przyszła tu by być tłem. Ona przyszła rządzić!
Co ciekawe, stylizacja była nie tylko odważna, ale i pełna odniesień do przeszłości. Artystka nawiązała do swojej własnej legendy - dokładnie do kultowej kreacji z 1974 roku, zaprojektowanej przez jej przyjaciela Boba Mackiego. To właśnie wtedy rozpoczęła swoją erę "nagich sukienek", które dziś są jednym z najbardziej rozpoznawalnych trendów na czerwonych dywanach na całym świecie.
I choć od tamtego momentu minęły lata, jedno się nie zmieniło, Cher nadal potrafi przyciągnąć uwagę jak nikt inny. Jej obecność idealnie wpisała się w tegoroczny temat wydarzenia, który skupiał się na relacji między modą a ludzkim ciałem.
Warto przypomnieć, że gwiazda ma długą historię z Met Galą. Po raz pierwszy pojawiła się tam w latach 80., a w kolejnych latach regularnie zaskakiwała stylizacjami i występami. W 2019 roku była nawet niespodzianką wieczoru, występując na scenie!
Zobacz też: Met Gala 2025: Demi Moore zaskoczyła stylizacją. Suknia jak… krawat! To prawdziwe dzieło sztuki
Zobacz naszą galerię: Met Gala należała do niej! Cher udowodniła, że czas się jej nie ima