Tego dnia wśród drzew Lasu Pamięci panowała cisza, jakby sama natura chciała oddać hołd człowiekowi, który tak często czerpał z niej inspirację. Właśnie tu, na Junikowie, zebrali się ci, którzy pragnęli towarzyszyć Jackowi Gulczyńskiemu w jego ostatniej drodze. Rodzina poprosiła, by ceremonia była skromna - bez wielkich wieńców, bez pokaźnych bukietów, bez oprawy, która mogłaby przyćmić prostotę i autentyczność, tak bliskie artyście. Bliscy podkreślali, że taka forma pożegnania najlepiej oddaje jego charakter i wrażliwość.
Zobacz też: Nie żyje mąż Małgorzaty Ostrowskiej. Gwiazda apeluje do fanów
Ostrowska pożegnała ukochanego męża. O to prosiła żałobników
Jacek Gulczyński był twórcą, który angażował całe serce w każdą formę artystyczną, jaką się zajmował. Malował, projektował grafiki, fotografował, a każde z tych działań niosło jego wyjątkowy styl. Był artystą rozpoznawalnym w poznańskim środowisku, nie tylko dzięki dorobkowi, ale także dzięki osobowości. Współpracownicy wspominają go jako człowieka niezwykle kreatywnego, skupionego i jednocześnie ciepłego, który potrafił wydobyć piękno w najprostszych kadrach i twarzach.
Szczególne miejsce w jego dorobku zajmowały portrety. To właśnie jego zdjęcia wielokrotnie stawały się najbardziej charakterystycznymi ujęciami poznańskich artystów. Jedną z osób, z którymi współpracował najbliżej, była jego żona, wokalistka Małgorzata Ostrowska. 6 grudnia 2025 roku, to właśnie ona przekazała publicznie informację o śmierci męża. W poruszającym wpisie podkreśliła jego ogromny talent i wieloletni wkład w poznańską kulturę.
Rodzina Gulczyńskiego poprosiła uczestników ceremonii o subtelne gesty pamięci, pojedyncze kwiaty, symboliczną roślinę czy zapaloną świeczkę.
Jacek bardzo cenił przyrodę, dlatego wdzięczni będziemy za skromne formy wyrażenia pamięci zamiast wielkich bukietów kwiatów i wieńców - pisała Małgorzata Ostrowska.
Na pogrzebie męża Małgorzaty Ostrowskiej pojawili się Piotr Gulczyński, brat Jacka, i jego przyjaciele z Black Rider Poland MC - Klubu Motocyklowego. Wszyscy przyszli w charakterystycznych skórzanych kurtkach z klubowym logo, tworząc poruszający, pełen szacunku hołd dla zmarłego. Zobaczcie zdjęcia!
Zobacz też: Mąż Małgorzaty Ostrowskiej trafił do hospicjum. Piosenkarka wydała oświadczenie
Zobacz naszą galerię: Piotr Gulczyński i Małgorzata Ostrowska pożegnali ukochaną osobę. Mało kto wiedział, że są rodziną