Wspólny występ Malika Montany i Julii Wieniawy był jedną z niespodzianek koncertu z okazji 10-lecia kariery rapera. Artyści zaprezentowali publiczności fragment nowego utworu, a uwagę zgromadzonych przyciągnął również gest Malika, który pod koniec występu wręczył Julii ogromny bukiet czerwonych róż.
Czy współpraca od początku układała się tak dobrze, jak mogło się wydawać na scenie? W rozmowie z "Super Expressem" muzyk nie pozostawił wątpliwości.
- Super, bardzo sprawnie przebiegła - powiedział Malik Montana, zapytany o pracę z Wieniawą.
Na pytanie o chemię między artystami odpowiedział krótko:
- Jeśli chemii by nie było, to by nie było utworu.
Malik Montana o pracy z Julią Wieniawą. Musiał zmienić podejście
Połączenie rapu Malika Montany z muzycznym światem Julii Wieniawy może zaskakiwać. Sam raper przyznał, że przygotowanie wspólnego numeru wymagało od niego wyjścia poza to, co robi na co dzień.
Jak wyjaśnił w rozmowie z nami, Julia miała już przygotowaną dużą część swojej partii tekstu, zanim spotkali się w studiu. Malik zajął się swoją częścią na miejscu. Nie obyło się przy tym bez wymiany pomysłów.
Była tam trochę, że nazwę to, burza mózgów, z racji tego, że ja musiałem wyjść trochę ze swojej strefy komfortu. Chociażby brzmieniowo i tematycznie też się starałem nie robić tego, co robię na co dzień – zdradził.
Dla rapera takie wyzwania są ważną częścią pracy. Jak podkreślił, rozwój artysty wiąże się również z szukaniem nowych rozwiązań, zamiast ciągłego podążania utartymi ścieżkami.
Kiedy premiera piosenki Malika Montany i Julii Wieniawy?
Fani nie będą musieli długo czekać na cały utwór. Podczas rozmowy z "Super Expressem" Malik Montana zapowiedział, że premiera powinna nastąpić za nieco ponad tydzień. Możemy się więc spodziewać, że będzie to w okolicach 6 listopada.
Na razie raper nie zdradził, czy wspólny występ na Torwarze będzie początkiem kolejnych muzycznych spotkań z Julią Wieniawą. Zapytany, czy aktorka pojawi się również na jego koncertach, pozostawił sprawę otwartą.
- Czas pokaże - stwierdził z uśmiechem.
Co Julia Wieniawa zrobiła z czerwonymi różami od Malika?
Efektowny bukiet był jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów wspólnego występu. Malik wręczył Julii kilkaset czerwonych róż, a w rozmowie z "Super Expressem" został zapytany, czy aktorka później dała mu znać, co zrobiła z kwiatami. Z jego relacji wynika, że Wieniawa miała umieścić je w wannie. Sam muzyk nie chciał jednak przesądzać, czy oznaczało to kąpiel w płatkach róż.
- Z tego, co mi wiadomo, to rzeczywiście posłuchała się i wrzuciła je do wanny - powiedział.
Na razie najwięcej emocji wzbudza jednak ich muzyczna współpraca. Pozostaje czekać na premierę i sprawdzić, jak zabrzmi pełna wersja utworu, nad którym tak intensywnie pracowali artyści.