Spis treści
Macierzyństwo przynosi mnóstwo szczęścia, lecz wiąże się także z wielką odpowiedzialnością, o czym doskonale przekonała się Mandaryna, wychowująca Xaviera oraz Fabienne. Choć cała Polska obserwowała dorastanie dzieci wokalistki i Michała Wiśniewskiego, one same zupełnie nie szukają dziś medialnego rozgłosu. Marta wywalczyła już miejsce w ćwierćfinale programu „Taniec z Gwiazdami”, ale jej pociechy podczas nagrań konsekwentnie omijają ścianki fotograficzne i odmawiają rozmów z dziennikarzami.
Mandaryna wystąpiła z Xavierem i Fabienne w „Tańcu z Gwiazdami”
W minionym odcinku tanecznego show Mandaryna zaprosiła Xaviera i Fabienne do nagrania wideo, które wyemitowano tuż przed jej walcem wiedeńskim. Gwiazda zaznaczyła, że największą życiową siłę czerpie właśnie z macierzyństwa, a syn i córka są niczym skrzydła pozwalające jej latać. Kiedy autorka słynnego przeboju „Ev'ry Night” opowiadała o swoich pociechach w wywiadzie dla serwisu ESKA.pl, ledwo hamowała wzruszenie i wypowiedziała przed kamerą słowa, które potrafi wyrazić wyłącznie matka.
Mandaryna ze łzami w oczach mówi o wsparciu swoich dzieci
Podczas rozmowy z Eską artystka przyznała, że Xavier i Fabienne są jej oczkiem w głowie, a ich obecność ma dla niej ogromne znaczenie.
To są dwie wyjątkowe osoby, naprawdę. Są niezmiernie wyjątkowe, najbliższe... I tyle w sumie. Po prostu. Tak jak powiedziałam: dmuchają w moje skrzydła, którymi sami są, no. To jest dla mnie niezmierne wsparcie, niezmierne - podkreśliła gwiazda, z trudem powstrzymując łzy.
Z kolei dzieci traktują Martę jako swój główny wzór do naśladowania, zarówno w kwestiach muzycznych, jak i w codziennym życiu.
Mama jest artystką pełną gębą, czy to taniec, czy to performance. Mama na pewno jest gdzieś tam inspiracją muzyczną, tylko stricte bardziej od tej strony, że przetarła przed nami szlaki - powiedział w materiale jej syn Xavier.