Spis treści
Serwisy internetowe oferujące płatny dostęp do ekskluzywnych treści niezmiennie wywołują w przestrzeni publicznej wiele emocji. Okazuje się jednak, że tego typu portale przeznaczone wyłącznie dla pełnoletnich odbiorców przyciągają także gwiazdy znane z pierwszych stron gazet. Właśnie w takie przedsięwzięcie swoje środki ulokował niezwykle popularny nad Wisłą aktor z Włoch.
Gwiazdor zyskał sławę jako Massimo z "365 dni"
Przyszły gwiazdor przyszedł na świat w 1990 roku i już jako dziecko rozwijał pasję do aktorstwa podczas występów w przedstawieniach szkolnych. Zanim jednak Michele Morrone osiągnął sukces, podejmował się różnych prac, dorabiając między innymi jako ogrodnik oraz model, a także wziął udział we włoskiej odsłonie programu "Taniec z Gwiazdami". Prawdziwy przełom w jego życiorysie przyniosła dopiero rola Massimo w filmowej serii "365 dni", zrealizowanej na bazie powieści Blanki Lipińskiej. Rola przystojnego Włocha otworzyła mu drzwi do międzynarodowej kariery i zapewniła kolejne angaże, w tym występ u boku Sydney Sweeney w produkcji "Pomoc domowa".
Michele Morrone i Megan Fox na nowej platformie dla dorosłych
Ostatnio aktor mocno zaskoczył swoich sympatyków informacją o rozpoczęciu działalności w specyficznym serwisie z płatnymi treściami. Co ciekawe, Michele Morrone tworzy ten projekt wspólnie z popularną aktorką i modelką Megan Fox. Nad całym przedsięwzięciem czuwa natomiast brytyjski biznesmen Tim Stokely, który zasłynął wcześniej jako właściciel najpopularniejszej, niebieskiej platformy oferującej tego rodzaju materiały.
Wykupienie subskrypcji gwarantującej dostęp do ekskluzywnych publikacji włoskiego gwiazdora wiąże się z wydatkiem rzędu niespełna 20 dolarów miesięcznie, co w przeliczeniu daje niecałe 80 złotych. Fani muszą się jednak liczyć z tym, że za bardziej spersonalizowane i specjalne materiały w systemie pay-per-view trzeba zapłacić dodatkowo.
- Wszyscy myślą, że mnie znają. Przez filmy, zdjęcia, marki, muzykę, media społecznościowe... Ale prawda jest taka, że widzieliście tylko część mnie. Jest świat, którym nie dzielę się z po prostu kimkolwiek. Bardziej osobista, bardziej autentyczna strona. Bez filtra. Zdecydowałem się otworzyć dla was te drzwi - napisał filmowy Massimo.
Taki kierunek rozwoju kariery włoskiego aktora dla wielu jego fanów może być dużym zaskoczeniem. Spodziewaliście się?
Polecamy: Halloween 2026 w polskim show-biznesie. Gwiazdy zaskoczyły kreatywnymi przebraniami