Margaret nie przestaje się rozwijać
Margaret (34 l.) to jedna z najbarwniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Zadebiutowała w 2013 roku minialbumem "All I Need". Singiel "Thank You Very Much" zdobył ogromną popularność nie tylko w Polsce, a młoda piosenkarka stała się rozpoznawalna w całym kraju. Cieszyła się przy tym ogromną uwagą mediów, którą chętnie wykorzystywała
Od tamtej pory Margaret rozwija karierę muzyczną. Z czasem jej styl ewoluował i dziś wplata do swojej twórczości elementy hip-hopu, elektroniki i alternatywy. W 2020 roku założyła wytwórnię płytową Gaja Hornby Records. Piosenkarka regularnie pojawia się na scenie podczas różnych wydarzeń. Miniony 2025 rok był dla niej bardzo udany - promowała reedycję swojego krążka "Siniaki i cekiny", wydała kilka nowych piosenek i wróciła na fotel trenerki w show "The Voice of Poland".
Zobacz również: Margaret o brutalnych kulisach show-biznesu. "Pracowałam z topowymi ludźmi z branży i byłam BARDZO NIESZCZĘŚLIWA"
Margaret zaskoczyła "nagą" stylizacją
Nie wszyscy wiedzą, że Margaret jest wielką miłośniczką mody. W 2015 roku ukończyła projektowanie ubioru w warszawskiej Międzynarodowej Szkole Kostiumografii i Projektowania Ubioru. Wizerunek jest dla niej równie ważny, jak muzyka, którą tworzy. W modzie również nie boi się eksperymentów.
Margaret to jedna z tych polskich wokalistek, które doskonale wiedzą, jak zwrócić na siebie uwagę. 34-latka uwielbia bawić się swoim wizerunkiem. Jej stylizacje często wyróżniają się na tle innych i wzbudzają kontrowersje. Piosenkarka wystąpiła podczas koncertu "Zaczęło się od morza – 100-lecie Gdyni".
Na ściance pozowała w oryginalnej stylizacji w beżowym kolorze. Margaret miała na sobie cieliste leginsy i obszerną marynarkę, którą spięła gorsetem. Podczas występu zrzuciła część garderoby i na pierwszy rzut oka wydawało się, że pod spodem nic na sobie nie miała!
Zobacz również: Co za sceny z Lesar i Zillmann! Dzieci, odwróćcie wzrok, bo tu miłość aż kipi