Związek Marty i Marcina przeżywał lepsze i gorsze chwile. Zawsze jednak dla obojga małżonków dobro dzieci było najważniejsze. Dlatego, gdy tylko na Pomorzu rozpoczęły się ferie, rodzice zorganizowali dla córek zimowy wypad za granicę. Dubieniecki przyjechał po córki do mieszkania ich mamy. Marta Kaczyńska - zapewne zajęta prowadzeniem swojej kancelarii prawnej - nie wybrała się z rodziną na wypoczynek. Córka byłego prezydenta znalazła jednak chwilę, aby odwieźć męża i dzieci na lotnisko.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail