Miała być „Boża Jedność”, a jest rozwód i ostra walka o dziecko?! Ciężkie słowa Mai Frykowskiej

2026-01-20 5:20

Jeszcze kilka lat temu Maja Frykowska mówiła o swoim małżeństwie jak o spełnieniu obietnicy – tej najważniejszej, duchowej. Padały słowa o „Bożej Jedności”, miłości na zawsze i nowym życiu po latach dramatów. Według doniesień medialnych dziś po tej wizji nie ma już śladu. Zamiast spokoju – rozstanie, napięcie i walka o dziecko.

Z sieci płyną niepokojące sygnały na temat Mai Frykowskiej. Z jednej strony – uśmiechnięta mama, z drugiej mocne wpisy w mediach społecznościowych, które fani odczytują jako sygnał, że za kulisami rozgrywa się coś znacznie trudniejszego.

Słowa, które zabrzmiały jak alarm

Na Instagramie Mai (dawniej Agnieszki) Frykowskiej pojawiły się refleksje, które trudno uznać za przypadkowe. Pisała o matce, która „ogarnia wszystko i jeszcze się uśmiecha”, o dzieciach, które nie pokazują emocji tam, gdzie się boją, i o tym, że grzeczność nie zawsze jest powodem do dumy. Dla wielu obserwatorów był to jasny sygnał – to nie są luźne przemyślenia, ale echo bardzo konkretnego konfliktu. Celebrytka podkreślała też, że matka nie walczy dla siebie. Walczy wtedy, gdy trzeba – i nie cofa się, gdy chodzi o bezpieczeństwo dziecka. Te słowa wywołały lawinę domysłów.

Zobacz też: Maja Frykowska spotka się z mordercą swojego dziadka! Wojciech Frykowski został zasztyletowany w Hollywood

Od „Big Brothera” do duchowej rewolucji

Maja Frykowska to postać, która od lat budzi skrajne emocje. Szeroka publiczność poznała ją jako Agnieszkę Frykowską – jedną z najbardziej kontrowersyjnych uczestniczek „Big Brothera”. Imprezy, skandale, głośne nagłówki. Potem nastąpił zwrot o 180 stopni. Zmiana imienia, publiczne nawrócenie, opowieści o wierze i nowym początku. Frykowska zaczęła mówić o rodzinie jako fundamencie i o miłości, która miała wszystko naprawić. W wywiadach podkreślała, że przyszłego męża poznała w kościele, a ich relację nazywała „Bożą Jednością”. W 2014 roku para wzięła cichy ślub. – „To mężczyzna mojego życia” – mówiła wtedy bez wahania.

Małżeństwo Frykowskiej nie przetrwało?

Dziś wygląda na to, że ten rozdział jest zamknięty. Jak donosi "Twoje Imperium" Frykowska rozstała się z mężem, biznesmenem Michałem Brzezińskim. Choć długo unikała szczegółów, coraz więcej wskazuje na to, że rozstanie nie przebiegło spokojnie. Z informacji krążących w mediach wynika, że między byłymi partnerami toczy się ostry spór dotyczący dziecka. W tle pojawiają się zarzuty o ograniczanie kontaktów, napięcia finansowe i eskalujące emocje. Osoby z otoczenia pary mówią wprost: to jedna z najtrudniejszych walk w życiu Frykowskiej.

Zobacz: Nawrócona skandalistka. Maja Frykowska wyciąga brudy polskiego show-biznesu

Uśmiech, który może być maską

Dla fanów ten kontrast jest uderzający. Z jednej strony – duchowe deklaracje, wiara i słowa o Bogu na pierwszym miejscu. Z drugiej – rozwód i otwarty konflikt, który wybrzmiewa w każdym kolejnym wpisie. Czy to kolejny dramat w życiu kobiety? A może próba ostatecznego postawienia granic po latach chaosu i rozczarowań? Niestety historia Mai Frykowskiej znów nabiera mrocznego tonu. A jej słowa sprawiają, że trudno przejść obok nich obojętnie. Na razie celebrytka nie komentuje sprawy wprost. Ale jej Instagram mówi wystarczająco dużo.

Doda walczy o rozwód kościelny. Po śmierci księdza musiała zaczynać wszystko od nowa

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki