Wydaje się, że pod ostrzałem mediów w związku z różnymi skandalami są tylko gwiazdy popu czy rapu? Od lat jednak niezwykle popularne jest hasło "sex, drugs and rock and roll", które jak w pigułce oddaje wszystko to, co ma związek ze światem muzyki rockowej i metalowej.
Gwiazdy tych brzmień trafiały na okładki przede wszystkim w latach 80. i 90., obecnie ustępując już miejsca kolejnym pokoleniom, bywa jednak, że okazjonalnie wracają na świeczniki. Tak właśnie jesienią 2024 roku zadziało się wokół Dave'a Grohla. Muzyk zyskał rozpoznawalność w latach 90. jako perkusista Nirvany, obecnie zaś skupia się na działaniu w ramach własnej formacji, równie ikonicznego dla świata rocka Foo Fighters.
We wrześniu niecałe dwa lata temu Grohl wydał oświadczenie, w którym poinformował, że doczekał się córki, jej matką nie jest jednak kobieta, z którą muzyk od lat pozostaje wciąż w związku małżeńskim, Jordyn Blum. Tym samym rockman przyznał się do romansu, obiecując przy tym, że podejmie się wszelkich działań, aby odzyskać zaufanie swojej rodziny, przede wszystkim żony.
Lider Foo Fighters opowiedział o ratowaniu małżeństwa. Artysta poddał się intensywnej terapii
Dopiero teraz, niemal dwa lata po wybuchy skandalu i utraty łatki "najmilszego gościa w branży", Dave Grohl opowiedział o tym, co zadziało się w jego życiu. Muzyk udzielił niezwykle szczerego wywiadu dla "The Guardian", w którym przyznał, że uczęszcza na niezwykle intensywną terapię, która ma miejsce aż sześć dni w tygodniu i trwa już od około siedemdziesięciu tygodni, co daje ponad 400 sesji! Z obliczeń jasno wynika więc, że rockman udał się na kozetkę krótko po publicznym wyznaniu i jak przyznał, rzeczywiście, na tym etapie życia miał wiele powodów, które popchnęły go do tej decyzji.
Grohl nie ukrywa, że wyjątkowo przeżył śmierć wieloletniego perkusisty Foo Fighters, Taylora Hawkinsa i swojej mamy, która odeszła kilka miesięcy po jego przyjacielu. Dave dodaje, że choć bywa, że w niektórych przypadkach to robienie muzyki ma działanie terapeutyczne, to tym razem okazało się to nieskuteczne.
Zobacz również: Współpracownik znanego zespołu oskarżony o poważne przestępstwa wobec nieletnich. Grupa wydała oświadczenie
Wokalista i gitarzysta Foo Fighters przyznał, że po przyznaniu się do romansu świadomie odciął się od wszelkich mediów społecznościowych i zaprzestał działań zawodowych, aby w pełni skupić się na ratowaniu swojej rodziny i relacji z żoną. Jak mówi, nie było to dla niego łatwe, gdyż postrzega się jako "osobę uzależnioną od osiągnięć". Gdy prowadzący rozmowę zapytał Grohla, czy udało mu się odzyskać zaufanie rodziny, ten tajemniczo wskazał na tekst utworu Your Favourite Toy, jako odpowiedź na to pytanie. Warto jednak zauważyć, że muzyk i Jordyn Blum wciąż są małżeństwem i regularnie pokazują się razem publicznie.
Muszę być całkowicie szczery. Pisanie piosenek i tekstów o tych rzeczach czasami wystarczy. Jeśli chodzi o głębszą, dłuższą rozmowę na ten temat, wciąż wiele z tego rezerwuję dla mojego życia osobistego, jakkolwiek bezosobowe i publiczne by się to nie wydawało. Myślę jednak, że z wielu powodów znalazłem się w sytuacji, w której musiałem się zatrzymać, pobyć sam ze sobą i dokonać ponownej oceny. To ciągły proces - mówi Dave Grohl w wywiadzie dla "The Guardian".