Nagła śmierć cenionego aktora. Fani nie mogą w to uwierzyć

Świat teatru i filmu pogrążył się w żałobie. Nie żyje Josh Grisetti - amerykański aktor znany z występów na Broadwayu oraz z roli w serialu "Wspaniała pani Maisel". Smutną wiadomość przekazał jego wieloletni przyjaciel Rob McClure. Artysta miał tylko 44 lata.

Nagła śmierć cenionego aktora. Fani nie mogą w to uwierzyć

Informacja o śmierci Josha Grisettiego wstrząsnęła fanami teatru muzycznego oraz środowiskiem artystycznym. Aktor przez lata występował na najbardziej prestiżowych scenach w Stanach Zjednoczonych, zdobywając uznanie zarówno publiczności, jak i krytyków. Choć pojawiał się również w produkcjach telewizyjnych i filmowych, to właśnie Broadway był miejscem, z którym najmocniej związana była jego kariera.

O śmierci aktora poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych jego bliski przyjaciel i aktor Rob McClure. We wpisie opublikowanym na Instagramie przekazał, że Josh Grisetti zmarł w piątek, dodając, że była to śmierć w wyniku samobójstwa. Wiadomość wywołała ogromne poruszenie i falę kondolencji.

Rob McClure nie ukrywał, że trudno mu pogodzić się z odejściem przyjaciela. W emocjonalnym wpisie przyznał, że wciąż nie potrafi zrozumieć tego, co się wydarzyło. Jednocześnie zwrócił się z wyrazami współczucia do żony oraz rodziny aktora, podkreślając, jak ogromną stratę ponieśli jego najbliżsi.

Zobacz też: Nie żyje uczestnik "Must Be The Music". Ciężko chorował!

Nie żyje Josh Grisetti. Twórczyni hitowego serialu wspomina go ze łzami w oczach

Josh Grisetti urodził się w grudniu 1981 roku w Waszyngtonie. Już od najmłodszych lat interesował się teatrem i muzyką. W 2004 roku ukończył Boston Conservatory, zdobywając dyplom z zakresu teatru muzycznego. To właśnie tam rozwijał umiejętności, które w kolejnych latach otworzyły mu drzwi do kariery na amerykańskich scenach.

Największe sukcesy odnosił jako aktor musicalowy. Występował w licznych produkcjach teatralnych, zdobywając opinię wszechstronnego artysty, który potrafił łączyć talent aktorski z doskonałymi umiejętnościami wokalnymi. Choć widzowie mogli zobaczyć go także na ekranie, między innymi w cenionym serialu "Wspaniała pani Maisel", to właśnie Broadway pozostawał jego największą zawodową miłością.

Po informacji o śmierci aktora głos zabrali również jego współpracownicy. Wśród nich znalazła się Amy Sherman-Palladino, twórczyni serialu "Wspaniała pani Maisel". W oświadczeniu przekazanym amerykańskim mediom podkreśliła, że Grisetti był nie tylko znakomitym aktorem, ale przede wszystkim wyjątkowym człowiekiem. Wspominała go jako osobę pełną życzliwości, ciepła i profesjonalizmu, która pozostawiła po sobie piękne wspomnienia.

Wsparcie w kryzysie

Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich przeżywa kryzys psychiczny, warto skorzystać z pomocy. Dzieci i młodzież mogą zadzwonić pod bezpłatny numer 116 111, a dorośli pod 116 123. Całodobowe wsparcie oferuje również Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym (800 70 2222).

W sytuacji zagrożenia życia należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112.  

Zobacz też: Richard Chamberlain nie żyje. Przez 70 skrywał wielką tajemnicę, kiedy ją ujawnił, fanki wpadły w rozpacz

Zobacz naszą galerię: Nagła śmierć cenionego aktora. Fani nie mogą w to uwierzyć

Sonda
Czy wierzysz w życie po śmierci?
Stanisława Ryster, Zofia Kucówna i Andrzej Kopiczyński. Burzliwe życie gwiazd TVP. Niezapomniani

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki