Marek Piekarczyk to niekwestionowana legenda polskiej muzyki. Artysta urodził się 13 lipca 1951 roku w Poznaniu, pierwsze kroki w świecie muzyki zaczął stawiać zaś już pod koniec lat 60. Początkowo związany był z takimi zespołami, jak Cechy, Biała 21, Sektor A czy Monastyr. Największą rozpoznawalność zyskał w latach 80., gdy to stał się częścią grupy TSA, którą w 1979 roku w Opolu powołali do życia gitarzysta Andrzej Nowak oraz basista Tomasz „Whatfor” Zatwarnicki. Zespół z wokalistą w składzie zadebiutował na żywo latem 1981 roku, a kolejno dwa lata później wydał swój debiutancki album, zatytułowany po prostu TSA. Wydawnictwo uznaje się dziś za jedno z najważniejszych, pionierskich dla polskiego heavy metalu.
TSA rozpadło się po raz pierwszy w 1989 roku, a rok później Marek Piekarczyk powołał do życia własny zespół, Balls’ Power. W tym czasie już artysta rozpoczął także karierę na deskach teatralnych - to on właśnie wcielał się w rolę Jezusa w polskiej wersji legendarnego musicalu Jesus Christ Superstar. W latach 90. Piekarczyk wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie wciąż występował, podejmował się jednak także innych prac. W 2001 roku wziął udział w reaktywacji TSA, z którym rozstał się w 2018 roku, obecnie zaś jest częścią składu formacji TSA Dream Team, którą tworzą także Stefan Machel, Paweł Mąciwoda i Zbigniew Kraszewski. Warto także pamiętać o solowym albumie artysty, Źródło z października 2009 roku.
Życzenia urodzinowe od Prezydenta RP dla Marka Piekarczyka!
Marek Piekarczyk świętował w tym roku 75. urodziny. Nieoczekiwanie w ich dniu, tj. 13 lipca, na oficjalnej stronie Prezydenta RP, Karola Nawrockiego, pojawił się list, skierowany do jubilata.
Karol Nawrocki już w pierwszych słowach składa życzenia artyście, a kolejno zwraca uwagę na to, jak ważne jest dziedzictwo zespołu TSA w historii polskiej muzyki hard rockowej i heavy metalowej. Głowa naszego państwa wskazuje uwagę na sceniczną charyzmę Marka Piekarczyka i umiejętność nawiązywania relacji i więzi z fanami. Prezydent pisze, że:
Dla tysięcy młodych Polaków uwięzionych za żelazną kurtyną koncerty rockowe z Pana udziałem były okazją do przeżycia tych samych emocji, jakich ich rówieśnicy w wolnym świecie doświadczali podczas występów Led Zeppelin, Deep Purple, Black Sabbath, AC/DC, Free, Nazareth, Motörhead i innych klasyków tego nurtu. Koncertując ze swoim zespołem za granicą, reprezentował Pan Polskę jako kraj utalentowanych muzyków, twórczo rozwijających różnorodne gatunki muzyczne.
W liście nie zabrakło także wspomnienia o słynnym musicalu Jesus Christ Superstar i roli, jaką w jego powstaniu odegrał tak Piekarczyk, jak i cały ówczesny skład TSA. Karol Nawrocki wspomniał, że wokalista podjął się przejęcia roli po samym Ianie Gillanie z Deep Purple i zaznaczył, że wielki sukces spektaklu był "solą w oku funkcjonariuszy agresywnie ateistycznego reżimu komunistycznego".
W ostatnich akapitach listu Prezydent RP wspomniał także liczne przykłady działalności charytatywnej Marka Piekarczyka, w tym w hołdzie Ryśkowi Riedlowi, dla poszkodowanych w "powodzi stulecia" w 1997 roku czy na rzecz budowy Domu Muzyki dla artystów niepełnosprawnych. Karol Nawrocki podziękował także artyście za członkostwo w komitecie wspierającym jego kandydaturę na prezydenta Polski w 2025 roku.
Pełna treść listu dostępna jest TU.
Polecany artykuł: