Nie mówił o tym publicznie. Syn Joanny Kołaczkowskiej wyznał prawdę o korekcie płci

2026-11-02 9:14

Adam Kołaczkowski zdecydował się na bardzo osobiste wyznanie. Syn zmarłej Joanny Kołaczkowskiej opowiedział o swojej transpłciowości i procesie korekty płci. W szczerej rozmowie z Dorotą Wellman w "Dzień Dobry TVN" wrócił do relacji z mamą i zdradził, jak artystka zareagowała na jego decyzję. Nie ukrywał, że nie był to łatwy temat, ale od początku mógł liczyć na jej akceptację. Przy okazji odsłonił również mniej znaną stronę uwielbianej artystki. Okazuje się, że kobieta, która na scenie tryskała energią i pewnością siebie, w domowym zaciszu była zupełnie inna.

Joanna Kołaczkowska wiedziała o wszystkim. Syn artystki zdobył się na szczere wyznanie

Joanna Kołaczkowska przez lata bawiła miliony Polaków. Jej sceniczna osobowość, charakterystyczny humor i ogromna ekspresja sprawiły, że trudno było przejść obok niej obojętnie. Jednak, jak zdradził Adam Kołaczkowski w rozmowie z "Dzień Dobry TVN", prywatnie jego mama miała zupełnie inne oblicze.

Syn artystki wyjaśnił, że występowanie przed publicznością wiązało się dla niej z przyjmowaniem określonej scenicznej kreacji. W rzeczywistości była osobą znacznie bardziej nieśmiałą i wycofaną, niż mogły sugerować jej występy. Ta różnica między scenicznym wizerunkiem a prywatnością mogła zaskakiwać osoby, które znały ją wyłącznie z telewizji i kabaretu.

Po śmierci Joanny Kołaczkowskiej wyznał to przed kamerami. Niewielu znało tę historię

Adam opowiedział również o zwyczajnym życiu rodzinnym. Nie idealizował relacji z mamą i przyznał, że podobnie jak w innych domach zdarzały się między nimi sprzeczki czy trudniejsze chwile. Mimo codziennych nieporozumień wiedział jednak, że zawsze może zwrócić się do niej po pomoc. Z humorem wspomniał także o jej kulinarnych umiejętnościach. Joanna Kołaczkowska nie należała bowiem do miłośniczek spędzania czasu w kuchni i najczęściej przygotowywała proste, jednogarnkowe dania.

Pożegnał ukochaną mamę, teraz opowiedział o ich największej tajemnicy

Jednym z najbardziej osobistych momentów rozmowy z Dorotą Wellman było wyznanie dotyczące tożsamości płciowej Adama. Syn artystki otwarcie opowiedział o przejściu korekty płci i przyznał, że publiczne mówienie o tym wciąż nie jest dla niego łatwe. Nie ukrywał jednak, że w tym ważnym etapie życia otrzymał ogromne wsparcie ze strony mamy.

Adam podkreślił, że Joanna Kołaczkowska zaakceptowała jego decyzję i towarzyszyła mu w całym procesie. Choć temat nie należał do najłatwiejszych, mógł liczyć na jej obecność i zrozumienie.

Ciężko jest mówić na głos, że przeszedłem korektę płci, że jestem transpłciowy, bo to kompletnie nic dla mnie nie znaczy. Mama mnie wspierała. Wiadomo, że to było też niełatwe - przyznał w rozmowie z "DDTVN".

Joanna Kołaczkowska nie żyje. Tragiczne wieści przekazali jej przyjaciele

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI