Johannes Krisch należał do grona najbardziej cenionych austriackich aktorów charakterystycznych. Przez ponad 30 lat występował na scenie i przed kamerą, tworząc dziesiątki znanych ról. Choć polscy widzowie kojarzą go przede wszystkim z występu w serialu "Komisarz Reks", jego dorobek obejmował cenione europejskie produkcje filmowe i teatralne.
59-letni gwiazdor chorował na raka
Informację o śmierci gwiazdora "Komisarza Rexa" przekazał Theater in der Josefstadt, z którym był związany od lat. W opublikowanym oświadczeniu podkreślono, że wraz z jego odejściem austriacki teatr stracił jednego z najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia. Wspominano jego niezwykłą autentyczność, ogromną wrażliwość i umiejętność całkowitego zanurzania się w odgrywane postacie.
Czytaj także: Nie żyje 43-letnia influencerka! Zastrzelił ją mąż oskarżony o pedofilię. Świadkiem było dziecko
Przyczynę śmierci potwierdziła menedżerka aktora Daniela Fruhmann. W rozmowie z „BILD” ujawniła, że Johannes Krisch od dawna zmagał się z rakiem.
Johannes długo walczył z rakiem. Ostatnie pół roku było dla niego bardzo trudne, musiał zrobić sobie przerwę. Johannes był jednak wojownikiem i mimo tej strasznej choroby nigdy się nie poddał.
Kariera Johannes'a Krischa
Johannes Krisch zaczął od gry na deskach teatru. Był absolwentem prestiżowej szkoły aktorskiej Max Reinhardt Seminar w Wiedniu, a po studiach występował na najważniejszych austriackich scenach, w tym w słynnym Burgtheater. Dzięki temu zajęciu aktor zdobył uznanie krytyków.
Z czasem coraz częściej pojawiał się również na ekranie. Wystąpił w serialu "Komisarz Reks", ale także w wielu cenionych filmach. Jedną z najważniejszych kreacji stworzył w dramacie "Rewanż" w reżyserii Götza Spielmanna. Film zdobył międzynarodowe uznanie i otrzymał nominację do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego.
Gwiazda kina europejskiego
W kolejnych latach Krisch zagrał także w filmach "Labirynt kłamstw", "W ułamku sekundy" oraz "Ukryte życie" w reżyserii Terrence’a Malicka. Widzowie mogli oglądać go również w serialu "Wiedeńska krew", gdzie po raz kolejny udowodnił, że nawet drugoplanowym bohaterom potrafił nadać wyjątkową głębię.
Nie przegap: Pogrzeb Bonnie Tyler będzie transmitowany na żywo! Cały świat to zobaczy. Rodzina zdradziła szczegóły