To oficjalna wytwórnia Cat Power, Matador Records, jako pierwsza przekazała informację o śmierci Gregga Foremana. W wydanym oświadczeniu label potwierdził jedynie krążące w przestrzeni publicznej informację o odejściu artysty, nie zdradził jednak żadnych innych informacji, jak chociażby przyczynę zgonu. Wiadomo jednak, że ciało muzyka znaleziono w jego domu w Los Angeles. W chwili śmierci Gregg Foreman miał zaledwie 53 lata.
Zmarłego artystę pożegnali już jego koledzy i koleżanki z branży muzycznej. Nagranie, upamiętniające Gregga Foremana zamieściła na swoich kontach w portalach społecznościowych Cat Power. Zmarłego pożegnał także uznany reżyser Jim Jarmusch, który podzielił się ze swoimi obserwującymi zdjęciem z Foremanem. Wspomnienie muzyka opublikowali także m.in. Simonie Marie Butler czy Wesley Eisold z Cold Cave.
Kim był Gregg Foreman?
Gregg Foreman urodził się 5 października 1972 roku w Filadelfii i to tam właśnie stawiał pierwsze kroki w świecie muzyki. Już jako 13-latek kupił swój pierwszy syntezator i automat perkusyjny, na których szybko zaczął uczyć się grać. Foreman obracał się początkowo w środowisku związanym z kulturą punkową i gotycką. W końcu w 1994 roku muzyk powołał do życia własny zespół, The Delta 72, który wyróżniał się brzmieniem, łączącym klimat post-punku z R&B oraz soulem. Sam Foreman zaś szybko zwrócił na siebie uwagę, gdy na koncertach grupy prezentował jedyną w swoim rodzaju sceniczną energię i ruchu, porównywalne do Jamesa Browna. The Delta 72 zakończyła działalność w 2001 roku, w kolejnych latach Gregg Foreman współpracował z takimi grupami, artystami i artystkami, jak Cat Power, Pink Mountaintops, The Meek, Black Ryder, Gossip czy Kat Von D.