2020 rok zabiera nam wybitnych artystów. Smutne informacje dotarły z Hiszpanii, bo właśnie tam zmarł Ken Hensley - legendarny muzyk i założyciel zespołu Uriah Heep. Artysta urodził się w Londynie. Był kompozytorem, producentem muzycznym, grał na wielu instrumentach klawiszowych oraz na gitarze. Komponował dla grupy Uriah Heep w latach 1969-1980. Był wtedy wielką gwiazdą. Po roku 1980 związał się jeszcze z zespołami Blackfoot i W.A.S.P. Później z powodzeniem rozpoczął karierę solową i regularnie koncertował. Pracował nad kolejną płytą. O śmierci muzyka powiadomił jego brat na Facebooku: - Piszę to z ciężkim sercem, aby poinformować, że w środę wieczorem zmarł w spokoju mój brat Ken Hensley. Jego piękna żona Monika była u jego boku i pocieszyła Kena w ostatnich kilku minutach z nami. Wszyscy jesteśmy zdruzgotani tą tragiczną i niesamowicie niespodziewaną stratą i prosimy, abyście dali nam trochę przestrzeni i czasu, aby pogodzić się z nią. Ken zostanie skremowany na prywatnej ceremonii w Hiszpanii, więc proszę nie prosić o informacje o pogrzebie. Ken odszedł, ale nigdy nie zostanie zapomniany i zawsze będzie w naszych sercach. Bądź tam bezpieczny.
ZOBACZ: Nagła i ciężka choroba zabrała gwiazdora disco polo. Żona wokalisty w SZOKU i rozpaczy