Niepokojące fakty po spotkaniu z władzami. Doda pokazuje dokumenty i stawia pytania

2026-01-17 8:41

Doda w ostatnim czasie bardzo mocno angażuje się w pomoc psom. Gwiazda nie odpuszcza głośnej sprawy schroniska w Bytomiu. Po serii wizyt, rozmowach z władzami miasta i kierownictwem placówki wokalistka postanowiła wykonać kolejny, zdecydowany krok. W opublikowanym nagraniu wprost apeluje do prokuratury i Urzędu Skarbowego o wykonanie kontroli. Materiał już wywołał burzę. Dzieje się!

Od początku roku Doda intensywnie angażuje się w pomoc zwierzętom przebywającym w schroniskach. Ekstremalne mrozy sprawiły, że piosenkarka zaczęła nagłaśniać dramatyczne warunki. Zachęcała fanów do adopcji, wsparcia finansowego oraz wolontariatu, pokazując kulisy swoich wizyt w różnych częściach kraju. Jedno z miejsc wstrząsnęło nią jednak szczególnie.

Zobacz też: Doda nie czekała. Zrobiło się zimno, więc pobiegła ubierać psy ze schroniska. "Mrozy dały nam popalić"

Niepokojące fakty po spotkaniu z władzami. Doda pokazuje dokumenty i stawia pytania

Wizyta w schronisku w Bytomiu przerodziła się w interwencję, która szybko odbiła się szerokim echem w mediach. Doda relacjonowała sceny, które jej zdaniem świadczyły o rażących zaniedbaniach wobec zwierząt. Informacje te poruszyły opinię publiczną i doprowadziły do masowych adopcji psów z placówki. To jednak nie zakończyło sprawy.

Doda spotkała się z prezydentem Bytomia oraz osobą zarządzającą schroniskiem. Jak sama podkreśla, rozmowy były trudne i dalekie od kurtuazyjnych. W opublikowanym nagraniu artystka zwraca uwagę na dokumenty finansowe, które jej zdaniem wymagają natychmiastowej weryfikacji. Padają pytania o faktury wystawione na potrzeby schroniska oraz o to, czy środki rzeczywiście zostały faktycznie przeznaczone na dobro zwierząt.

Chce mi pani powiedzieć, że pani kupiła budy za 3 tysiące? Gdzie są te budy? Na razie stoi u pani jacuzzi na tę fakturę wystawioną. Gdzie są budy? - pytała Doda.

Jednocześnie piosenkarka zaapelowała do opinii publicznej o opanowanie emocji. Zwróciła uwagę na niebezpieczne sytuacje, w których ofiarami agresji stali się wolontariusze, niemający wpływu na decyzje zarządu. Jej zdaniem sprawa wymaga spokoju i działania instytucji, a nie samosądów.

Kulminacyjnym momentem nagrania jest bezpośredni apel Dody do organów państwowych. Artystka publicznie wezwała prokuraturę oraz Urząd Skarbowy do pilnego przyjrzenia się finansom stowarzyszenia prowadzącego schronisko. Zapewniła, że dysponuje dokumentami, które powinny zostać sprawdzone przez odpowiednie służby.

Bardzo proszę Urząd Skarbowy i prokuraturę o pilne sprawdzenie tych faktur. Wszystkie numery faktur mam ja.(...) Garaż za 30 tysięcy złotych, pani mieszkanie nie będę podawała adresu. Faktura wystawiona 9 października 2023 na Stowarzyszenie Pomocy Porzuconym i Dręczonym Zwierzętom na garaż, który nigdy nie powstał. Dlaczego ten garaż stoi u pani? - pytała Doda na nagraniu opublikowanym w sieci.

Zobacz też: Była ukochana Smolastego wbija szpilę Dodzie. Szok, co zrobiła przed kamerą. "Mam nad wodą dom"

Zobacz naszą galerię: Niepokojące fakty po spotkaniu z władzami. Doda pokazuje dokumenty i stawia pytania

Sonda
Czy żałujesz, że Doda ogłasza koniec kariery?
Doda - Sylwester 2025
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki