Super Bowl od lat jest wydarzeniem, które wykracza daleko poza sport. Miliony ludzi na całym świecie śledzą nie tylko finał NFL, ale przede wszystkim widowiskowe Halftime Show. Tegoroczna edycja w Santa Clarze już od początku zapowiadała się wyjątkowo, bo na scenie miał wystąpić Bad Bunny - artysta, który w ostatnich miesiącach bije rekordy popularności i kolekcjonuje kolejne sukcesy.
Zobacz też: Bad Bunny szokuje! Zagra na Super Bowl i… nie dostanie ani grosza!
Nikt się tego nie spodziewał! Lady Gaga wtargnęła na występ Bad Bunny’ego
Portorykański gwiazdor znajduje się w momencie, o którym marzy każdy muzyk. Niedawno sięgnął po jedną z najważniejszych nagród w branży, a jego album zdobył uznanie zarówno krytyków, jak i fanów. Nic dziwnego, że występ podczas Super Bowl traktowany był jako symboliczne potwierdzenie jego pozycji w światowej czołówce.
Jeszcze przed wejściem na scenę Bad Bunny nie krył napięcia. W rozmowach z mediami przyznawał, że skala wydarzenia robi na nim ogromne wrażenie, a odpowiedzialność za kilkuminutowe show oglądane przez setki milionów ludzi nie daje spać po nocach. Dodatkowo atmosferę zagęszczały medialne doniesienia o kontrowersjach, w które artysta miał być rzekomo uwikłany. Ostatecznie jednak nic nie stanęło na przeszkodzie, by pojawił się przed publicznością.
Gdy stadion już tańczył w rytm jego hitów, nadszedł moment, który kompletnie zmienił odbiór całego występu. W jednej z kulminacyjnych scen obok Bad Bunny’ego wyłoniła się Lady Gaga. Jej wejście wywołało eksplozję emocji, były krzyki, owacje i natychmiastowy szał w mediach społecznościowych. Wspólne wykonanie utworu było krótkie, ale wystarczyło, by ten fragment Halftime Show stał się jednym z najbardziej komentowanych momentów wieczoru.
Zobacz też: Gwiazdy na Super Bowl 2026: Seksowna Cardi B i opalony Kevin Costner. Wiedzieliście, że słucha Bad Bunny?
Zobacz naszą galerię: Nikt się tego nie spodziewał! Lady Gaga wtargnęła na występ Bad Bunny’ego