Nocowanka u Wieniawy poszła za 100 250 zł. Natsu: „wygrałam”. Internauci łączą kropki

Aukcja „nocowanki” u Julii Wieniawy była jedną z najgłośniejszych w tegorocznym WOŚP i zakończyła się 13 lutego 2026 roku. Zwycięzca zaoferował 100 250 zł, ale jego nazwiska nie ujawniono. Tymczasem Natsu opublikowała zdjęcia z Julią i podpisała je krótko: „wygrałam nocowankę”. Widać, ze dziewczyny świetnie się bawią. W sieci natychmiast ruszyły spekulacje.

Julia Wieniawa, Natsu

i

Autor: Natalia Karczmarczyk/ Akpa/ Instagram

Aukcja „nocowanki u Wieniawy” wzbudzała emocje od samego początku. Jedni byli zachwyceni pomysłem, inni komentowali go z przymrużeniem oka, a jeszcze inni… dopytywali o szczegóły. Jedno jest pewne – oferta Julii Wieniawy przyciągnęła ogromną uwagę i stała się jedną z najbardziej medialnych licytacji WOŚP. Ostatecznie licytacja zakończyła się kwotą 100 250 zł. To suma, która robi wrażenie nawet jak na celebryckie warunki.

Zwycięzca zapłacił ponad 100 tysięcy. I ma czas do października

Zgodnie z informacjami podawanymi w opisie aukcji, zwycięzca ma czas na realizację „piżama party” do końca października 2026 roku. To oznacza, że wydarzenie nie musi odbyć się od razu – można je zaplanować w dogodnym terminie. Co ciekawe, mimo tak dużego rozgłosu, nie podano publicznie, kto ostatecznie wygrał licytację. I właśnie ten brak nazwiska sprawił, że temat jeszcze bardziej rozgrzał internet.

Zobacz też: Julia Wieniawa wyjaśnia kontrowersje wokół "nocowanki". Aukcja bije rekordy, ale budzi pytania

Natsu wrzuciła zdjęcia z Wieniawą. I podpisała je jednoznacznie

W tym samym czasie w sieci pojawił się wpis, który natychmiast przyciągnął uwagę internautów. Natsu, czyli Natalia Karczmarczyk, opublikowała na Instagramie zdjęcia z wieczoru spędzonego z Julią Wieniawą. Podpis? Krótki i bardzo sugestywny:

Wygrałam nocowankę z @juliawieniawa

To wystarczyło, by w komentarzach zaczęły się pytania: czy to ona zapłaciła ponad 100 tysięcy złotych za tę głośną aukcję? W sieci błyskawicznie pojawiły się spekulacje. Część osób uznała, że wpis Natsu jest jasnym potwierdzeniem, że to właśnie ona była zwyciężczynią aukcji. Inni zwracają uwagę, że nie wiadomo, czy influencerka miała na myśli dokładnie tę licytację WOŚP – możliwe, że chodziło o prywatne spotkanie albo żart.

Zobacz: Od Teamu X do "Tańca z Gwiazdami". Kim jest Natalia "Natsu" Karczmarczyk?

Na ten moment nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Natsu jest zwyciężczynią aukcji. Ani WOŚP, ani Julia Wieniawa nie ujawnili nazwiska osoby, która wylicytowała „nocowankę”.

WOŚP zyskał, a temat żyje własnym życiem

Niezależnie od tego, kto ostatecznie zapłacił 100 250 zł, aukcja spełniła swoje zadanie – przyniosła ogromne pieniądze na cel charytatywny i wywołała potężny rozgłos. A wpis Natsu tylko dolał oliwy do ognia i sprawił, że o „nocowance u Wieniawy” znów mówią wszyscy.

Nie przegap: Przyćmiła wszystkich już przy wejściu. Gdy się odwróciła, premierę można było uznać za skończoną, bo to Wieniawa zrobiła całe show

Julia Wieniawa o graniu ciąży, podwójnych standardach i... życiu po 80-tce
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki