15. edycja "MasterChefa" przyniosła sporą zmianę w składzie jury. Do Magdy Gessler, Michela Morana i Przemka Klimy dołączył Pascal Brodnicki. Jubileuszowa edycja ma być pełna kulinarnych emocji, a uczestników czekają również zagraniczne podróże, między innymi do Neapolu, Londynu i Argentyny. Magda Gessler w rozmowie z "Super Expressem" opowiedziała o nowym składzie jurorskim. Jak sama przyznaje, różnorodność charakterów i poglądów sprawia, że na planie z pewnością nie można narzekać na nudę.
Zobacz też: Mamy prywatne zdjęcia Magdy Gessler! Tak szalała z mężem na weselu. Balowała do rana
Magda Gessler o Pascalu Brodnickim. "Bardzo francuski", ale jest jeden szczegół
Szczególną uwagę zwróciła na Pascala Brodnickiego. Restauratorka już wcześniej nie ukrywała swojej sympatii do nowego jurora. W jednym z wcześniejszych wywiadów żartobliwie stwierdziła nawet: "Ja go urodziłam".
Teraz Gessler jeszcze dokładniej opisała, czego można spodziewać się po Pascalu w nowej roli. - Udział Pascala, bardzo grzeczny, bardzo francuski. Ale jednak bardzo stanowczy w swoich decyzjach - powiedziała nam.
Okazuje się jednak, że nowy skład jury nie oznacza pełnej zgody przy każdym stole. Wręcz przeciwnie. Magda Gessler zdradziła, że różnice zdań między jurorami są czymś naturalnym. Szczególnie dobrze zna się z Michelem Moranem, z którym od lat tworzy duet w programie.
Myślę, że ja się bardzo identyfikuję z opinią Przemka. Zawsze się spieram z Michelem. Tak po prostu chyba dla fanu, bo już nie można inaczej. Chodzi o to, że zawsze mamy inne zdanie. Chociaż wydaje mi się, że bardzo podobnie myślimy. No i nie ma nudy - zdradziła w rozmowie z nami.
Zdaniem Gessler właśnie różnorodność jurorów może być jednym z największych atutów nowej edycji. Każdy z nich ma własne doświadczenie, spojrzenie na kuchnię i sposób oceniania uczestników. Pascal wnosi do tego grona zupełnie nową energię.
Co ciekawe, sama Gessler nie zamierza zdradzać, czy wśród nowych uczestników pojawi się ktoś, kto zrobi na niej szczególne wrażenie. Zapytana o najbardziej zapadających w pamięć kucharzy z poprzednich edycji odpowiedziała krótko: "Absolutnie". Kiedy jednak padło pytanie, czy w obecnej edycji również pojawi się taka osoba, nie pozostawiła złudzeń: "Nie powiem".
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Walczyli o przetrwanie w "Kuchennych rewolucjach". Teraz lokal jest... na sprzedaż
Zobacz naszą galerię: Była noc... Magda Gessler nie mogła się powstrzymać, potem poszła po rozum do głowy i usunęła kompromitującą fotkę