Olga Frycz dopiero co urodziła, a już buduje dom! "Do moich obowiązków należy wykładanie hajsu"

2026-03-03 11:03

Olga Frycz nie odpuszcza, chociaż dopiero co znów została mamą. Nie dla niej błogi odpoczynek. Właśnie wyznała, że buduje dom! Aktorka jest mamą trójki dzieci, więc większa przestrzeń na pewno jej się przyda. Na szczęście gwiazda i jej narzeczony nie muszą się niczym stresować, bo mają doskonałego wykonawcę. Ich zadanie to tylko... wykładać "hajs".

Super Express Google News

Olga Frycz nie zwalnia tempa! Aktorka, znana m.in. z serialu "M jak miłość", właśnie ujawniła, że wraz z narzeczonym Albertem Kosińskim buduje własny dom! Para pojawiła się niedawno w studiu "Pytania na Śniadanie", gdzie Frycz opowiadała o macierzyństwie i przyszłym ślubie. Teraz zakochani zdradzili, że to nie koniec zmian. Frycz wyznała, że budowa trwa w najlepsze, a aktorka już marzy o wspólnym życiu pod nowym dachem.

Kawał płyty powstał w Warszawie. Produkcja ścian startuje dziś. To ważny moment każdego naszego projektu! Jak dobrze, że ja nic nie muszę. O nic się nie muszę martwić. Wszystko przejął Mateusz, który jest genialnym wykonawcą - pisała aktorka w sieci.

Zobacz także: Albert Kosiński, ukochany Olgi Frycz, właśnie został ojcem! Ale nie może skupić się na dziecku, bo "Taniec z Gwiazdami" za pasem

Potrzebne są pieniądze

Budowa to kosztowna sprawa, aktorka i jej ukochany będą więc potrzebować całkiem sporo funduszy na ten cel. Oboje z Kosińskim na pewno trzymają kciuki za to, by tancerz nieprędko pożegnał się z "Tańcem z Gwiazdami", gdzie właśnie występuje.

Dla narzeczonych najlepiej by było, aby wygrał. Pieniądze z show na pewno przydałyby się podczas budowy.

Ja mam zero stresu. Do moich obowiązków należy wybór koloru drzwi i okien, no i wykładanie hajsu - tłumaczyła Frycz.

Zobacz także: Potworny upadek na treningu "Tańca z gwiazdami". Przez ogromny ból Izabella Miko nie może normalnie się kąpać

Olga Frycz nie miała lekko. Jej związki rozpadały się niczym domki z kart

To kolejny wielki krok w życiu Frycz. Po latach walki o miłość, po bolesnych rozstaniach Olga wreszcie może skupić się na rodzinie i… fundamentach. Celebrytka potwierdziła, że razem z Albertem planują przyszłość, która ma obejmować nie tylko dom, ale ślub.

Zakochani są zaręczeni i czekają na właściwy moment, aby się pobrać. Frycz w programie śniadaniowym żartowała nawet, że "poszłaby już do urzędu", jednak czeka, aż poczuje się lepiej we własnej skórze. Przecież dopiero co urodziła! Jej najmłodsza pociecha, Jan, przyszła na świat 6 lutego. To trzecie dziecko Frycz i pierwsze Kosińskiego.

Ja to najchętniej poszłabym już do urzędu i wzięła ślub, ale chciałabym troszkę schudnąć. Po prostu chciałabym się czuć taka jak sprzed ciąży, więc poczekamy, ale to nie jest u nas żaden temat tabu. Ten ślub pewnie i tak będzie - opowiadała Frycz w "Pytaniu na Śniadanie".

Budowa ruszyła. Dom zaraz stanie?

W mediach społecznościowych aktorka relacjonowała już pierwsze działania związane z budową - wylewanie płyty i stawianie ścian. To dopiero widok! Frycz, choć niedawno powitała na świecie syna, nie zamierza zwalniać tempa ani w życiu prywatnym, ani przy tworzeniu nowego rodzinnego gniazdka. Możliwe, że to niebawem będzie gotowe, bo dom, który stawia Frycz, jest prefabrykowany, a budowa w takim przypadku może trwać zaledwie kilka miesięcy.

Wszystko pod kontrolą - inwestorka śpi spokojnie - pisała Frycz na InstaStory.

Zobacz także: Olga Frycz wyszła ze szpitala z ojcem swojego trzeciego dziecka. Nie przestawał płakać

Zobacz więcej zdjęć. Albert Kosiński, ukochany Olgi Frycz, właśnie został ojcem! Ale nie może skupić się na dziecku, bo "Taniec z Gwiazdami" wzywa

Sebastian Fabijański bez filtra. "Taniec z Gwiazdami" pomoże mu stanąć na nogi. To dla niego terapia?
Imiona dzieci gwiazd. Dopasujesz imię dziecka do znanego rodzica?
Pytanie 1 z 10
Kto jest rodzicem Klary?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki