Olga Frycz nie zwalnia tempa! Aktorka, znana m.in. z serialu "M jak miłość", właśnie ujawniła, że wraz z narzeczonym Albertem Kosińskim buduje własny dom! Para pojawiła się niedawno w studiu "Pytania na Śniadanie", gdzie Frycz opowiadała o macierzyństwie i przyszłym ślubie. Teraz zakochani zdradzili, że to nie koniec zmian. Frycz wyznała, że budowa trwa w najlepsze, a aktorka już marzy o wspólnym życiu pod nowym dachem.
Kawał płyty powstał w Warszawie. Produkcja ścian startuje dziś. To ważny moment każdego naszego projektu! Jak dobrze, że ja nic nie muszę. O nic się nie muszę martwić. Wszystko przejął Mateusz, który jest genialnym wykonawcą - pisała aktorka w sieci.
Potrzebne są pieniądze
Budowa to kosztowna sprawa, aktorka i jej ukochany będą więc potrzebować całkiem sporo funduszy na ten cel. Oboje z Kosińskim na pewno trzymają kciuki za to, by tancerz nieprędko pożegnał się z "Tańcem z Gwiazdami", gdzie właśnie występuje.
Dla narzeczonych najlepiej by było, aby wygrał. Pieniądze z show na pewno przydałyby się podczas budowy.
Ja mam zero stresu. Do moich obowiązków należy wybór koloru drzwi i okien, no i wykładanie hajsu - tłumaczyła Frycz.
Zobacz także: Potworny upadek na treningu "Tańca z gwiazdami". Przez ogromny ból Izabella Miko nie może normalnie się kąpać
Olga Frycz nie miała lekko. Jej związki rozpadały się niczym domki z kart
To kolejny wielki krok w życiu Frycz. Po latach walki o miłość, po bolesnych rozstaniach Olga wreszcie może skupić się na rodzinie i… fundamentach. Celebrytka potwierdziła, że razem z Albertem planują przyszłość, która ma obejmować nie tylko dom, ale ślub.
Zakochani są zaręczeni i czekają na właściwy moment, aby się pobrać. Frycz w programie śniadaniowym żartowała nawet, że "poszłaby już do urzędu", jednak czeka, aż poczuje się lepiej we własnej skórze. Przecież dopiero co urodziła! Jej najmłodsza pociecha, Jan, przyszła na świat 6 lutego. To trzecie dziecko Frycz i pierwsze Kosińskiego.
Ja to najchętniej poszłabym już do urzędu i wzięła ślub, ale chciałabym troszkę schudnąć. Po prostu chciałabym się czuć taka jak sprzed ciąży, więc poczekamy, ale to nie jest u nas żaden temat tabu. Ten ślub pewnie i tak będzie - opowiadała Frycz w "Pytaniu na Śniadanie".
Budowa ruszyła. Dom zaraz stanie?
W mediach społecznościowych aktorka relacjonowała już pierwsze działania związane z budową - wylewanie płyty i stawianie ścian. To dopiero widok! Frycz, choć niedawno powitała na świecie syna, nie zamierza zwalniać tempa ani w życiu prywatnym, ani przy tworzeniu nowego rodzinnego gniazdka. Możliwe, że to niebawem będzie gotowe, bo dom, który stawia Frycz, jest prefabrykowany, a budowa w takim przypadku może trwać zaledwie kilka miesięcy.
Wszystko pod kontrolą - inwestorka śpi spokojnie - pisała Frycz na InstaStory.
Zobacz także: Olga Frycz wyszła ze szpitala z ojcem swojego trzeciego dziecka. Nie przestawał płakać
Zobacz więcej zdjęć. Albert Kosiński, ukochany Olgi Frycz, właśnie został ojcem! Ale nie może skupić się na dziecku, bo "Taniec z Gwiazdami" wzywa