Oto tajemnica sukcesu "Rancza'! Gwiazdor wszystko wyjaśnił. I oberwało się politykom

Popularność "Rancza" kwitnie w najlepsze, bo wszyscy czekają na 11. sezon produkcji. Serial, który opowiada o mieszkańcach niewielkich Wilkowyj, stał się hitem wśród polskich produkcji telewizyjnych. Artur Barciś, który od zawsze gra w Czerepacha, wskazał, co jego zdaniem przesądziło o sukcesie serii. Przy okazji odniósł się też do postaci polityków, w których wcielają się on sam i Cezary Żak.

"Ranczo" to serial, który przez lata bawił Polaków, ale na śmiechu jego fenomen się nie kończy. Teraz wszyscy czekają na najnowszy sezon serii, który ma domknąć wszystkie wątki. Oczywiście, nadal organizowane są zloty fanów "Rancza" i nie zapowiada się, aby ta społeczność miała zmaleć. 

Dlaczego Polacy pokochali "Ranczo"?

Produkcja zdobyła popularność również dlatego, że widzowie mogli odnaleźć w niej znajome sytuacje, zachowania i typy ludzkie. Wilkowyje nie są bowiem wyłącznie fikcyjną wsią na Podlasiu. Według Artura Barcisia to obraz całego polskiego społeczeństwa. Całą prawdę na ten temat wyjawił na Instagramie. 

Nie przegap: To już koniec "Rancza"! Producent uciął dyskusję: "Kolejnego sezonu Rancza NIE BĘDZIE. Kropka"

Właśnie bliskość bohaterów z rzeczywistością , zdaniem serialowego Cerepacha, sprawia, że publiczność może się z nimi utożsamiać. Postacie znane z serialu nie wydają się zupełnie oderwane od codziennego życia. Przeciwnie, widzowie mogą dostrzec w nich siebie, swoich znajomych, a także znane osoby, które obserwują na co dzień w przestrzeni publicznej.

Artur Barciś zdradził tajemnicę "Rancza"

Fenomen "Rancza", na czym polega? No, gdyby to było takie proste, to takie seriale powstawałyby częściej. Myślę, że polega na tym, że my w tym "Ranczu" odnajdujemy samych siebie, że to nie jest tylko opowieść o mieszkańcach jakiejś wsi na Podlasiu. Wilkowyje to jest cała Polska. To jesteśmy my, z naszymi przywarami, z naszymi radościami, z naszymi zaletami. Tacy właśnie jesteśmy. I potrafimy, właśnie dlatego, się z tymi bohaterami utożsamić. Widzimy też takich polityków, jakich gram ja, czy Czarek Żak. Oni właśnie tacy są albo podobni. 

Barciś zwrócił też uwagę na serialowych polityków, w których wcielali się on i Cezary Żak. Ich zachowania i sposób działania nie są, jego zdaniem, przypadkowe. Aktor zauważył podobieństwo między wykreowanymi na ekranie postaciami a politykami znanymi z prawdziwego życia.

Z siebie samych się śmiejemy?

To właśnie połączenie humoru z obserwacją rzeczywistości może być jednym z kluczy do zrozumienia popularności "Rancza". Serial nie tylko rozśmiesza, ale też pokazuje mechanizmy społeczne i ludzkie przywary w sposób, który pozwalał widzom spojrzeć na nie z dystansem. I dlategeo, zdaniem Barcisia zainteresowanie produkcją wciąż nie słabnie.

Nie przegap: Dorociński chciał zagrać w serialu "Lalka"! Dzwonił w tej sprawie do reżysera

PRAWDA czy FAŁSZ o "Ranczo". Czy ta scena zdarzyła się naprawdę?
Pytanie 1 z 10
Ksiądz miał romans z jedną z parafianek. Postanowił porzuciś Kościół i wyjechał z kochanką
Ranczo. ZWIASTUN nowego sezonu ujawniony na ramówce TVP 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI