Monika Jarosińska przez ostatnie miesiące była na językach połowy Polski. Wszystko za sprawą jej wielkiego powrotu do telewizji w programie TVN "Królowa przetrwania". Aktorka znana z takich seriali jak "Samo życie" czy "Dziewczyny ze Lwowa" pokazała się z sympatycznej strony. Była kapitanką jednej z drużyn - niestety, tej, która ciągle przegrywała - za to zdobyła sympatię innych uczestniczek i dotarła aż do półfinału show.
Monika Jarosińska ciężko chorowała
Po emisji programu spadł na nią hejt. Inne kobiety zarzucały jej, że przesadziła z zabiegami medycyny estetycznej, o której Monika Jarosińska od zawsze mówi wprost. Otwarcie mówi też, że przechodzi menopauzę, a ostatnie lata jej nie oszczędzały. Za Moniką są już depresja, operacja tętniaka mózgu oraz kręgosłupa. Przez tę ostatnią nie mogła chodzić przez kilka miesięcy.
Nic dziwnego, że została zaproszona do programu "Królowa przetrwania", skoro ostatnio przetrwała aż tyle. Niestety, odbiło się to na jej wyglądzie. Na okrutny hejt artystka odpowiedziała w swoim stylu. Ku zaskoczeniu złośliwych internautów, przyznała im... rację.
Jarosińska odpowiada hejterom
Nawiązując do komentarzy o moim „dziwnym wyrazie twarzy”… Tak, przyznaję się – bez bicia. Może trochę nietrafione zabiegi, no cóż… każdemu się zdarza. Człowiek czasem chce coś poprawić, a wychodzi… różnie. Tak, powiększyłam też usta – dziś uważam, że to był średni pomysł. Ale mówię o tym otwarcie, bo nie mam zamiaru udawać, że wszystko zawsze było idealnie
- napisała Jarosińska w sieci jakiś czas temu i dodała:
Do tego bardzo dużo schudłam przed programem – przez chorobę, nie żadną „magiczną dietę”. I powiem Wam szczerze… momentami sama patrzyłam na siebie i myślałam: „kim jest ta dziewczyna?”. Ale wiecie co? To też jestem ja. Z błędami, z doświadczeniami, z lekcjami. I uczę się siebie na nowo – bez ściemy. A dziś? Już wróciłam do takiego stanu, który bardzo lubię
- poinformowała.
NIE PRZEGAP: Rozenek zapytała Jarosińską o in vitro. "Żałuję". Przejmujące wyznanie aktorki
Od nagrań programu minął już prawie rok. Do sieci trafiły właśnie zdjęcia z najnowszej sesji Moniki Jarosińskiej i trzeba przyznać, że znów wygląda świetnie. Zresztą zobaczcie sami w naszej galerii.