Nazwisko Viki Gabor od jakiegoś czasu nie schodzi z nagłówków. Młoda wokalistka, zwyciężczyni Eurowizji Junior, znalazła się w centrum uwagi po tym, jak romski celebryta Bogdan Trojanek w grudniu ogłosił sensacyjną nowinę: jego wnuk Giovanni miał zawrzeć tradycyjny romski ślub z piosenkarką! Informacja rozeszła się błyskawicznie, wywołując masę emocji. Tym większych, że ceremonia nie ma mocy prawnej w Polsce, a sama Viki wcześniej nigdy nie mówiła publicznie o swoim życiu uczuciowym.
Zobacz też: Viki Gabor udawała, że jest singielką. Ale dziadek Giovanniego wszystko zepsuł!
Po tygodniach ciszy zrobiła TO. Takiego nagrania Viki Gabor nikt się nie spodziewał
Początkowo wielu internautów podchodziło do tych rewelacji z dystansem, a nawet niedowierzaniem. Nie wiadomo też było, o co dokładnie chodzi. Z czasem jednak sama artystka potwierdziła, że rzeczywiście wkroczyła w nowy etap życia. Podkreślała przy tym jedno - jest szczęśliwa i spełniona. I na tym zakończyła temat.
Zupełnie inaczej zachowywał się dziadek Giovanniego. Bogdan Trojanek wyruszył na prawdziwe medialne tournée, chętnie udzielając wywiadów w śniadaniówkach i zdradzał kolejne szczegóły relacji zakochanych. Zapewniał, że para zna się od dawna, a na horyzoncie majaczy już tradycyjne, kilkudniowe wesele, które ma być wielkim wydarzeniem w romskiej społeczności.
Tymczasem Viki Gabor konsekwentnie milczała. W wywiadach ucinała pytania o życie prywatne, prosząc dziennikarzy, by skupili się na muzyce. Jej Instagram opustoszał, wszystkie posty zniknęły, a relacje pojawiały się jak na lekarstwo. Aż do teraz!
W miniony weekend artystka zaskoczyła obserwatorów krótkim, czarno-białym nagraniem z romantycznej kolacji. Kamera najpierw uchwyciła uśmiechniętą Viki, chwilę później Giovanniego Trojanka, który siedział w telefonem w ręku. Na nagraniu pojawiła się jedynie emotikona białego serca - jest ono symbolem niewinności oraz czystości. Często używane jako oznaka lojalność, a także zaufania do drugiej osoby.
Zobacz naszą galerię: Po miesiącach ciszy zrobiła TO. Takiego nagrania Viki Gabor nikt się nie spodziewał