Przystojny aktor napadnięty przed luksusowym spożywczakiem. "Hollywood nie jest już bezpieczne"

Keegan Allen nie spodziewał się, że zwykłe zakupy w luksusowym markecie w Zachodnim Hollywood zakończą się dla niego tragicznie. Aktor znany ze "Słodkich kłamstewek" został zaatakowany przez dwóch uzbrojonych bandytów. Mężczyzna opublikował w sieci dowody z napaści i zwrócił się do amerykańskich władz.

Do dramatycznych scen doszło w West Hollywood. Rozpoznawalny aktor serialowy padł ofiarą brutalnego ataku przed jednym z lokalnych sklepów, który często odwiedzają amerykańskie gwiazdy. Przed samym wejściem do budynku nieznani sprawcy zaatakowali celebrytę i ukradli mu wartościowy przedmiot. Mrożące krew w żyłach zdarzenie zostało jednak uwiecznione przez kamery monitoringu, co może pomóc w schwytaniu sprawców.

Aktor z serialu "Słodkie kłamstewka" ofiarą napadu w Hollywood

8 października wieczorem 37-letni Keegan Allen, który zdobył popularność dzięki rolom w "Słodkich kłamstewkach" i "Walkerze", poszedł na zakupy. Z pozoru spokojna wizyta w luksusowym markecie, preferowanym przez raczej zamożnych mieszkańców Los Angeles, przybrała koszmarny obrót. Nagle gwiazdora osaczyło dwóch zamaskowanych bandytów. Jeden z nich wymachiwał nożem, a drugi miał broń, którą kilkakrotnie uderzył aktora w głowę. Ostatecznie, napastnicy zrabowali mu drogocenny zegarek i uciekli z miejsca zdarzenia, a na ratunek poszkodowanemu ruszyli pracownicy sklepu. Brutalny napad uchwycił system monitoringu.

Zobacz też: Elton John wraca do płyty sprzed lat. "To najbardziej rock'n'rollowy album, jaki nagrałem"

Keegan Allen pokazał się cały we krwi i wbił szpilkę politykom

Po całym incydencie Keegan sam postanowił upublicznić wstrząsające dowody. Z zakrwawioną twarzą nagrał wideo, na którym pokazał, jak wygląda po starciu z przestępcami. W udostępnionym w sieci materiale wyznał, że napastnikami byli młodzi ludzie, którzy zażądali wydania zegarka, grożąc mu śmiercią.

W swoim poście na Instagramie nie krył oburzenia sytuacją w Los Angeles. Bezpośrednio wymienił nazwiska znanych polityków, z przekąsem odnosząc się do zapewnień burmistrzyni i gubernatora stanu, że rozwinięty system monitoringu zmniejsza przestępczość.

- Zachodnie Hollywood nie jest już bezpieczne. Okradziony przez dwóch mężczyzn, którzy mierzyli we mnie pistoletem i nożem, grożąc, że zabiją mnie, jeśli nie oddam zegarka i zrobiliby to! [...] Więcej szczegółów wkrótce. Miejmy nadzieję, że te kamery Flock, o których Karen Bass, Gavin Newsom i wszyscy myślą, że zatrzymają przestępczość, pomogą znaleźć tych bardzo niebezpiecznych przestępców. Niech Bóg błogosławi - przekazał poturbowany aktor.

Sonda
Czy byliście kiedyś przesłuchiwani ws. przestępstwa?
Mandaryna szczerze o treningach z Krystianem. Odkryła w sobie masę kobiecości?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI