Kurscy nie przyjdą na ślub Rafała Brzozowskiego. Joanna ujawniła prawdziwy powód
Wokół ślubu Rafała Brzozowskiego od jakiegoś czasu narasta coraz większe zainteresowanie. Piosenkarz konsekwentnie nie zdradza szczegółów ceremonii ani listy zaproszonych gości. Wiadomo jednak, że zaproszenia otrzymało wiele osób ze świata mediów i telewizji, w tym Joanna i Jacek Kurscy. Choć para została zaproszona na uroczystość, zdecydowała się nie przyjąć zaproszenia. Joanna Kurska wyjaśniła, że decyzja nie ma nic wspólnego z relacjami z przyszłymi nowożeńcami. Powodem jest data, na którą zaplanowano ślub.
Zobacz też: Rafał Brzozowski bierze huczny ślub! Lista gości powala
Rafał Brzozowski usłyszał odmowę. Kurscy nie pojawią się na jego ślubie
Jak zdradziła Joanna Kurska, Rafał Brzozowski skontaktował się z nią już w połowie czerwca, aby przekazać radosną wiadomość i zaprosić ją wraz z mężem na ceremonię. Gdy usłyszała termin uroczystości, od razu wiedziała, że nie będą mogli wziąć w niej udziału. Podkreśliła jednocześnie, że życzy przyszłym małżonkom wszystkiego, co najlepsze, i cieszy się ich szczęściem. Decyzja o nieobecności wynika wyłącznie z wcześniejszych zobowiązań związanych z obchodami ważnej rocznicy.
ZOBACZ TAKŻE: Edyta Górniak nie kryje, że Rafał Brzozowski to atrakcyjny mężczyzna. Takich słów nikt się nie spodziewał!
Ślub Rafała Brzozowskiego ma odbyć się 1 sierpnia. Dla wielu osób jest to data kojarzona przede wszystkim z rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego i Godziną "W". Joanna Kurska przyznała, że od lat tego dnia wraz z mężem bierze udział w uroczystościach upamiętniających powstańców. Jak wyjaśniła Joanna Kurska, każdego roku uczestniczą w obchodach, a wieczorem wspólnie śpiewają powstańcze pieśni. Podkreśliła również, że jest to jeden z tych dni w roku, które przeżywają w atmosferze zadumy i refleksji.
Rafał dzwonił do mnie 16 czerwca, ale gdy powiedział, kiedy jest ślub, od razu odpowiedziałam, że nie będziemy mogli być (...) 1 sierpnia to dla nas żelazny program obowiązkowy od zawsze. Upamiętnimy Powstańców Warszawskich, mamę Jacka, która była sanitariuszką Szarych Szeregów ps. Marta w szpitalu Sióstr Niepokalanek na Mokotowie (...) Wieczorem śpiewamy (nie)zakazane piosenki. Jest parę dni w kalendarzu, kiedy nie tańczymy i to jeden z takich dni - powiedziała w rozmowie Plejadą.
Zobacz też: Tylko u nas! Joanna Kurska odpowiada Paulinie Smaszcz. "Jak ta żałosna kobieta nienawidzi świata i ludzi"
Zobacz naszą galerię: Rafał Brzozowski o bolesnej stracie przed Wielkanocą. "Bez niej to już nie to samo"