Spis treści
Robert Makłowicz od lat łączy rolę dziennikarza, krytyka kulinarnego oraz zapalonego podróżnika, co przyciąga przed ekrany rzesze wiernych widzów. Jego autorskie programy, emitowane najpierw w telewizji, a obecnie dostępne w internecie, nie ograniczają się do prezentacji lokalnych potraw, lecz stanowią prawdziwą skarbnicę wiedzy o tradycjach, historii i kulturze rozmaitych regionów świata. Nikogo więc nie zaskakuje fakt, że sympatycy nieustannie poszukują nowych form docenienia jego działalności i charyzmatycznej osobowości.
Robert Makłowicz podbija serca widzów kulinarnymi wyprawami
Gdy w latach 90. Robert Makłowicz powrócił z emigracji w Wielkiej Brytanii, zdecydował się na karierę recenzenta kulinarnego, ponieważ pobyt za granicą pozwolił mu zgłębić tajniki kuchni z różnych stron świata. Wkrótce potem widzowie mogli podziwiać jego program "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza", który po dziesięciu latach zmienił format na "Makłowicz w podróży". Dzisiaj podróżnik z sukcesem prowadzi własny cykl w serwisie YouTube.
Polecany artykuł:
Podpis na tatuażu. Ceniony podróżnik znalazł się na nodze fana
Niedawno Robert Makłowicz stał się bohaterem niecodziennego wydarzenia, które dobitnie świadczy o jego niesłabnącej popularności. Zgodnie z relacją tatuażysty zamieszczoną na TikToku, słynny koneser smaków pozostawił autograf pod własnym portretem, który ozdobił nogę jednego z sympatyków. Zapewne projekt przypadł do gustu podróżnikowi, podobnie jak liczne twórcze inicjatywy internautów bazujące na jego wizerunku. Makłowicz wielokrotnie podkreślał, że podobają mu się memy i parodie inspirowane jego programami. Co ciekawe, autor dodał, że złożony przez podróżnika podpis również został już uwieczniony jako trwały rysunek na skórze!
"Pan Robert Makłowicz podpisał tatuaż mojego autorstwa. Klient zrobił mi mega niespodziankę podsyłając ten filmik. Nie spodziewałem się, że Pan Robert kiedykolwiek zobaczy ten tatuaż" - czytamy.
"Siema, Jestem autorem portretu Pana Roberta, właściciel tatuażu ma już wytatuowany ten autograf" - dodano w komentarzu dzień po publikacji filmiku.
Makłowicz głosem krakowskiej komunikacji i patronem nowo odkrytego niesporczaka
Sympatia publiczności do podróżnika przybiera najróżniejsze formy, a utwory muzyczne, obrazki w internecie czy teraz także tatuaż to tylko wierzchołek góry lodowej. Od początku 2024 roku głos Roberta Makłowicza wita pasażerów krakowskiej komunikacji miejskiej, informując o nazwach kolejnych przystanków. Warto również wspomnieć, że dwa lata wcześniej badacz z tego samego miasta natrafił na dwa nieznane dotąd gatunki niesporczaków, z których jednemu nadano oficjalną nazwę "mesobiotus maklowiczi".