"Rolnik szuka żony". Drugi odcinek pełny wyznań i uczuć. "To moja faworytka"

Kolejny odcinek "Rolnik szuka żony" przyniósł ogromne emocje. Padły kolejne wyznania uczuć, ale też zawody... uczestnikami. Mariusz nie ukrywał, że jedna z kandydatek wykreowała się trochę inaczej w liście, niż była naprawdę. Która z pań skończyła pięć szkół? Która zaimponowała Łukaszowi?

Mariusz zawiedziony jedną z pań 

U Mariusza zaczęło się iście gastronomicznie. Andżelika zaczęła go przepytywać z umiejętności… kulinarnych. Jedno pytanie wywołało u niego uśmiech: "Jak byś miał być jednym składnikiem w rosole, to jakim?".

Zaskoczyła mnie trochę tym pytaniem. Trochę nie takie do tej sytuacji.

Mężczyzna jednak odpowiedział dziewczynie, że pieprzem, na co ona szybko: "a ja pietruszką". Mariusz nie był zachwycony podejściem Andżeliki. Jak zaznaczył, jej pytania były mało konkretne. Jednak kolejna dziewczyna wzruszyła go na tyle, że pojawiły się łzy w oczach.

Napisałaś swój list od serca. Wiesz, co chcesz. Zainteresowało mnie to – powiedział Mariusz Marcie.

Mimo rozmowy na żywo okazało się, że jednak nie chce tego kontynuować. Patrycja po liście też zainteresowała Mariusza, chociaż odczuł, iż jest wycofana.

Nie poczułem czegoś takiego między nami.

Jedna z dziewczyn ma pełnoletniego syna, postanowiła to ujawnić podczas spotkania z Mariusza. Nie chciała tego pisać w liście, wolała powiedzieć na żywo. Chłopak czuł się tym zaskoczony, wolał o tym wiedzieć trochę wcześniej. Potem przyszedł czas na Weronikę, która mu się bardzo spodobała z wyglądu. Okazało się, że mają podobny pogląd na świat i pomysł na przyszłość. W przypadku Wiktorii choć był zachwycony, zastanawiał się, czy przy tak dużej liczbie obowiązków – dziewczyna znalazłaby dla niego czas. Paulina za to mieszka… 15 km od Mariusza. Dziewczyna wprost pisała w liście, że widzi między nimi liczne podobieństwa i jest w szoku, iż się jeszcze nigdy nie spotkali.

List napisany z serca, szczery – powiedział Mariusz do Pauliny.

Dziewczyna była akurat w trasie, więc w drodze pisała do niego swoje przemyślenia. Mariuszowi w środku pojawił się duży uśmiech.

Paulina była i jest moją faworytką – powiedział Mariusz.

Karol zawstydzony przez jedną z dziewczyn. Jedna go ZAGADAŁA!

Karol był zachwycony Julią. Łączy ich wspólna pasja – muzyka. Dziewczyna wyraziła chęć słuchania koncertów Karola, który gra na trąbce. Okazało się, że nawet studia Julki mogą pomóc im w życiu, a dokładniej przy prowadzeniu gospodarstwa.

Jestem pod wielkim wrażeniem. Dziewczyna energiczna. Fajnie potoczyła się rozmowa. Słów brakuje. Chciałbym ją poznawać na dalszym etapie – powiedział Karol o Julii.

Natalia to trzecia uczestniczka u Karola.

Jak ja dużo mówię, to ona zaczęła mnie przebijać. Mam mieszane uczucia co do Natalii – powiedział Karol.

Iwona Rejzner i Arkadiusz Smoleński o relacjach w "M jak miłość" i "Rolnik Szuka Żony”

Łukasz szaleje. Uczestniczka kazała mu zjeść szarlotkę 

Anna jest zachwycona wyglądem Łukasza, ale też podobała mu się cała sylwetka w programie. Na co dzień pracuje jako pielęgniarka.

Fajna, dużo mówiła. Widać, że ma coś do zaoferowania. Fajna – powiedział Łukasz.

Natalia za to postanowiła przywieźć Łukaszowi prezent – specjalnie dla niego upiekła szarlotkę.

Jak nie lubisz, to i tak musisz zjeść (…) Zgłosiłam się do "Rolnik szuka żony", żeby nie trafić do "Sanatorium miłości" – śmiała się kobieta.

Chłopak docenił u niej poczucie humoru.

Kocham zwierzęta – powiedziała Aneta.

Co ciekawe, wszystkie dziewczyny doceniały u Łukasza to, że nazwał swoje dziewczyny.

Masz Magdę w stadzie? Nie? To możesz wziąć mnie i będę w twoim stadzie – zaśmiała się jedna z nich.

Agnieszka, od roku po rozwodzie, nie ukrywa, że chciałaby założyć rodzinę, ale też pracować w zawodzie. Łukasz od razu ją ujął. U chłopaka zasplusowała swoim podejściem i żartami, dobrą pamięć i charakterem. Aneta za to napisała list podczas powrotu z wakacji na Korfu. Marzyła o życiu na wsi.

Kocham koguty, to moje dzieciństwo – śmiała się.

Justyna dostała świnki w prezencie 

Justyna od początku nie ukrywała, że szuka konkretnych cech nie tylko charakteru, ale również fizycznych u partnerów. Jeden z mężczyzn szczególnie się jej spodobał – przez list i wzrost. Mieli rozmowę o wartościach.

Najważniejsza jest dla mnie rodzina – powiedział Michał.

Justyna odebrała go pozytywnie. Tak samo jak Dominika.

To chłopak najbliższy do mojego typu mężczyzny – skomentowała Justyna.

Ten specjalnie dla niej zrobił sesję zdjęciową. Niechcący nawet wrzucił paragon z ceną, co wywołało spore zaskoczenie, ale i rozbawienie u Justyny.

Jeden z listów ją rozbawił, ponieważ brzmiał jak wyznanie miłosne, a rozpoczął od "moja najdroższa", co wywołało rozbawienie dziewczyny. Dodatkowo otrzymała prezent – pluszową świnkę, która w środku miała… małe pluszowe świnki. Zaintrygowało to Justynę.

Wiktor w szoku. Gabriela skończyła AŻ 5 SZKÓŁ 

Gabriela jest zauroczona Wiktorem - była nim zachwycona też na żywo. Chłopakowi zaimponowało to, że dziewczyna skończyła "5 szkół".

Gimnazjum, podstawówkę, zawodówkę, liceum zaoczne, technikum zaoczne – powiedziała Gabriela.

Dziewczyna chciałaby mieć stabilny związek, dzieci

Najważniejsze, żeby siebie nawzajem kochać – powiedziała Gabriela.

Jedna z dziewczyn nie jest przekonana co do Wiktora. Chciałaby, aby postawił głównie na nią. Choć to jego faworytka, chłopak czeka na randkę. Kolejna kandydatka to Gosia. Dziewczyna chciałaby mieć spokojnego partnera, ceniącego sobie spokój i naturę. Chłopak był nią wyraźnie zauroczony.

Cieszę się, że przyjechałaś – powiedział Wiktor do Gosi.

Wiktor wprost powiedział, że ma już swoje faworytki.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki