Czułości Fabijańskiego i Bąbla
Gdzie pojawia się Sebastian Fabijański, tam pojawia się i Bąbel. Aktor tak bardzo pokochał swojego nowego czworonoga, że zabiera go ze sobą wszędzie. Uroczy piesek był już gościem w „Pytaniu na śniadanie”, w którym skradł uwagę widzów i prowadzących, a także na premierze spektaklu „Królowe życia” w warszawskim Teatrze Relax. Po zakończonej sztuce Sebastian ze swoim pupilem pozował na ściance do zdjęć, a następnie, wiedząc, że na dworze jest bardzo zimno, schował Bąbla pod kurtkę i opuścił budynek. Pieskowi wystawała jedynie głowa, którą aktor co chwilę głaskał i całował. Nowy przyjaciel Fabijańskiego tylko na moment stanął na śniegu. Kiedy załatwił swoje potrzeby, aktor ponownie okrył go swoją puchową kurtką.
Pies lekarstwem na samotność
Pies z pewnością leczy złamane serce Sebastiana. Fabijański wyznał bowiem, że jest świeżo po rozstaniu.
Ta historia, która mi ostatnio towarzyszyła, pokazała mi, że jestem w stanie zachować się dojrzale. I ten racjonalny Sebastian, który wie, że wchodzenie w ten sam schemat, co zwykle, czyli ja aspirujący, a ktoś zdystansowany, chłodny to jest toksyczne połączenie i to się nigdy nie dopełni, więc po prostu odszedłem. Mimo, że bardzo dużo czułem do tej osoby, to jednak pomyślałem, że warto w tym wszystkim znowu nie wchodzić w ten sam worek, który mnie może znowu wpędzić w poczucie ciągłej winy
- wyznał w podcaście Gosi Ohme.
ZOBACZ: Piękna gwiazda trafiła na SOR. Jej twarz została zmasakrowana. Pokazała zdjęcie ze szpitala
Nie wiedzie mu się w miłości
Sebastian Fabijański ma na swoim koncie kilka nieudanych związków. Najgłośniej było o jego relacji z Maffashion (Julia Kuczyńska), z którą ma syna Bastiana. Para uchodziła za jedną z najlepiej dopasowanych par w polskim show-biznesie. Niestety, mimo, że mają syna, postanowili się rozstać, a o ich kryzysie mówiła cała Polska. Miłość zakończyła się w 2022 roku. Przed Julią artysta spotykał się m.in. z Olgą Bołądź. W ubiegłym roku jego serce ponownie mocniej zabiło. Ta miłość również nie przetrwała i od niedawna aktor jest singlem. Swoją ostatnią miłość chronił przed mediami. Mimo ogromnego uczucia Fabijański postanowił ją zakończyć, a w rozmowie z Ohme wyznał, że była to dla niego dobra lekcja życia, dzięki której poznał siebie. - Ostatnio poznałem się w pewnej relacji romantycznej od takiej strony, którą chciałbym w sobie rozwijać, czyli tą troskliwą, opiekuńczą, rano kanapeczki, wiesz... - wyznał.