Fanki mogą się rozczarować! Fabijański nie szuka miłości
Sebastian Fabijański od dawna budzi emocje - zarówno na ekranie, jak i w sieci. Pod jego zdjęciami aż roi się od komplementów, a skrzynka odbiorcza wypełnia się wiadomościami od zachwyconych fanek. Wiele z nich idzie o krok dalej i otwarcie daje do zrozumienia, że chętnie zajęłyby szczególne miejsce w jego życiu. Aktor i muzyk postanowił jednak jasno postawić sprawę.
Zobacz też: Sebastian Fabijański z kontuzją przed odcinkiem "Tańca z Gwiazdami". Czy wystąpi na parkiecie?
Przystojny, wolny… ale niedostępny! Fabijański tłumaczy dlaczego
Sebastian Fabijański przyznaje, że doskonale zdaje sobie sprawę z ogromnego zainteresowania. Propozycje, zaczepki i flirtujące wiadomości? Jak najbardziej - pojawiają się regularnie. Problem w tym, że on sam… zupełnie się w to nie angażuje.
Dlaczego? Jak tłumaczy, wszystko rozbija się o moment, w którym aktualnie się znajduje. Jego życie jest intensywne, wypełnione pracą i projektami, które pochłaniają go bez reszty. W takiej rzeczywistości trudno znaleźć przestrzeń na budowanie głębokiej, romantycznej relacji.
Zobacz też: Sebastian Fabijański znowu wszystkich zaskakuje! Jego plan w "Tańcu z Gwiazdami" to coś więcej niż show
Artysta nie ukrywa, że dziś nie czuje się gotowy na związek. Nie chodzi o brak chęci czy brak zainteresowania - wręcz przeciwnie. To raczej kwestia wewnętrznego etapu, w którym jest. Skupienie na sobie, na rozwoju i na pracy sprawia, że uczucia schodzą na dalszy plan.
Mimo to Fabijański nie zamyka się na przyszłość. Wręcz przeciwnie - wierzy, że odpowiedni moment jeszcze nadejdzie. Co więcej, jak sam zdradził, temat miłości pojawi się w jego twórczości. W przygotowywanym utworze ma opowiedzieć właśnie o emocjach i nadziei na coś prawdziwego.
Pewnie są, natomiast... Nie wiem, nie zwracam na to za bardzo uwagi, nie wchodzę za bardzo w interakcję, nie dlatego, że ktoś, kto pisze mi się nie podoba czy coś, tylko po prostu jestem w takim miejscu, aktualnie w ogóle też życiowo, że po prostu jestem trochę chyba niezdolny do tego, żeby na ten moment zbudować jakąś romantyczną relację, przede wszystkim dlatego, że po prostu nie mam na to kompletnie czasu. Wierzę, że przyjdzie taki moment, że po prostu coś się pięknego zadzieje w moim życiu. Mój ostatni, mój następny utwór solowy jest właśnie o tym - mówi "Super Expressowi" Sebastian Fabijański.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Fabijański o gościu u Wojewódzkiego i Kędzierskiego. Padły wymowne słowa!
Zobacz naszą galerię: Setki wiadomości od kobiet, a on mówi STOP! Fabijański ujawnia dlaczego