Shazza zrobiła furorę na festiwalu. 59-latka postawiła na seksowną stylizację

Shazza znów pojawiła się przed publicznością i udowodniła, że tytuł "królowej disco polo" wciąż do niej pasuje. 59-letnia wokalistka była jedną z gwiazd Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie. Na scenie nie tylko porwała widzów do tańca, ale także przyciągnęła uwagę odważnymi stylizacjami. Czarna mini i wysokie kozaki zrobiły swoje, a to nie była jedyna kreacja, w której zaprezentowała się artystka.

Królowa disco polo wróciła w wielkim stylu. Shazza zaszalała z kreacją

W Mrągowie ponownie zrobiło się bardzo tanecznie. Festiwal Weselnych Przebojów zgromadził tłumy fanów muzyki rozrywkowej, którzy mogli bawić się przy największych hitach i występach popularnych artystów. Na scenie pojawili się między innymi Rafał Brzozowski i Natasza Urbańska, ale szczególną uwagę przyciągnęła gwiazda, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Shazza od lat pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych nazwisk w historii polskiego disco polo. Tym razem wokalistka pojawiła się na scenie Polsatu i szybko przypomniała publiczności swoje największe przeboje. Jej występ był jednak czymś więcej niż tylko muzycznym powrotem do lat 90.

Zobacz też: Shazza wróciła na scenę. I to w sukience sprzed 31 lat! Nadal pasuje na nią jak ulał

Królowa disco polo znów zachwyca! Shazza w odważnej stylizacji

Kiedy Shazza wyszła na scenę, publiczność mogła przenieść się w czasie do okresu, gdy jej piosenki święciły triumfy na listach przebojów. Artystka wykonała między innymi "Bierz co chcesz" - jeden z utworów, dzięki którym zyskała ogromną popularność.

59-letnia wokalistka nie zamierzała jednak wystąpić w zachowawczym wydaniu. Postawiła na stylizacje, które mocno podkreślały jej sceniczną energię. W jednym z wejść pojawiła się w krótkiej czarnej kreacji zestawionej z długimi kozakami. Było kobieco, odważnie i zdecydowanie z pazurem.

Zobacz też: Tak zmieniła się Marlena Pańkowska. Zobacz, jak dziś wygląda Shazza - niekwestionowana królowa lat 90.

Na tym Shazza nie poprzestała. W kolejnej części koncertu zaprezentowała się w krótkich skórzanych spodenkach. Artystka pokazała tym samym, że doskonale czuje się w roli scenicznej gwiazdy i nie zamierza rezygnować z efektownego wizerunku.

Jej występ był także okazją do przypomnienia sobie historii kariery wokalistki. Shazza zaczynała działalność artystyczną od współpracy z Tomaszem Samborskim. Później rozpoczęła karierę solową, która przyniosła jej ogromną popularność. "Bierz co chcesz", "Egipskie noce" czy "Noc róży" stały się przebojami, które do dziś wielu fanów potrafi zanucić bez zastanowienia.

W pewnym momencie artystka wycofała się jednak z pierwszego planu. Przez lata pojawiała się w mediach znacznie rzadziej, co sprawiło, że jej powrót wzbudził spore zainteresowanie. W 2024 roku ponownie przypomniała o sobie muzycznie, publikując nowy utwór.

Za jej powrotem kryła się także trudna osobista historia. W 2025 roku Shazza opowiedziała publicznie o problemach zdrowotnych i walce z nowotworem. U wokalistki zdiagnozowano chłoniaka. Mimo tego doświadczenia nie zamknęła jednak rozdziału związanego ze sceną. Wręcz przeciwnie. Kolejne występy pokazują, że wciąż chce śpiewać i spotykać się ze swoimi fanami. Festiwal w Mrągowie był dowodem na to, że Shazza nadal potrafi wzbudzić emocje i przyciągnąć spojrzenia.

Zobacz też: Shazza zmaga się z poważną chorobą. Opowiedziała o terapii. "Dziękuję moim doktorom"

Zobacz naszą galerię: Królowa disco polo znów zachwyca! Shazza w odważnej stylizacji

Sonda
Czy interesujesz się muzyką?
Jan Borysewicz: Muzyka znów jest nudna. Czekam, aż ktoś zaskoczy świat | Mellina

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki