Skandal z gwiazdą Eurowizji 2026. Odkryli, że głosowała na Izrael!

2026-02-23 16:39

Atmosfera wokół Eurowizji 2026 gęstnieje z minuty na minutę. Wydawało się, że reprezentantka Belgii, Essyla, skupi się na promocji swojego utworu, ale internauci mieli inny plan. W sieci zawrzało, gdy na jaw wyszły szczegóły jej działalności w jury sprzed dwóch lat. Decyzja, którą wtedy podjęła, do dziś budzi skrajne emocje, a jej tłumaczenia tylko dolały oliwy do ognia.

Głosowała na Izrael, teraz mierzy się z krytyką

Reprezentantka Belgii na Eurowizji 2026 z pewnością nie zaliczy tego startu do udanych. Jeszcze zanim zdążyła na dobre zaprezentować się szerszej publiczności, wylało się na nią wiadro pomyj. Sytuacja jest o tyle napięta, że w samej Belgii głośno mówiło się o bojkocie konkursu w związku z dopuszczeniem do rywalizacji Izraela. Ostatecznie jednak stacja telewizyjna postawiła na swoim i ogłosiła, że do Wiednia pojedzie Essyla z utworem „Dancing On The Ice”. Radość nie trwała jednak długo, bo czujni fani Eurowizji błyskawicznie prześwietlili przeszłość artystki.

ZOBACZ TAKŻE: Basia Giewont szczerze o podejściu TVP do Eurowizji 2026. Jak ocenia zmiany?

Okazuje się, że piosenkarka nie jest nowicjuszką w eurowizyjnym świecie. Internauci odkryli, że w 2024 roku zasiadała ona w belgijskim jury podczas konkursu w Malmö. To właśnie wtedy, mimo głośnych apeli o dyskwalifikację Izraela w związku z sytuacją w Strefie Gazy, jury z Belgii zdecydowało się przyznać punkty kontrowersyjnej delegacji. Jury przyznało 5 punktów izraelskiej reprezentantce, Eden Golan, co nie umknęło uwadze fanów. Co ciekawe, gdy w sieci zawrzało, Essyla nie schowała głowy w piasek, lecz aktywnie broniła swojego wyboru w mediach społecznościowych.

Tłumaczenia, które nie uciszyły burzy

Gdy na jaw wyszły szczegółowe wyniki głosowania oraz składy komisji jurorskich z 2024 roku, belgijscy wielbiciele konkursu nie kryli swojego oburzenia. Wielu z nich pisało bezpośrednio do artystki, wyrażając zażenowanie jej postawą. Piosenkarka postanowiła odnieść się do zarzutów na TikToku, twierdząc, że obwinianie artystki za działania rządu jest niesprawiedliwe.

„W pełni zasłużyła na swoje punkty. Myślicie, że to ona poprosiła siły zbrojne i swoich przywódców, żeby rozpoczęli wojnę z innym krajem? Nie. To nie jej wina i już wystarczająco za to zapłaciła” – pisała Essyla na TikToku w 2024 roku.

Artystka dodała również, że łączenie jej głosowania z popieraniem ludobójstwa jest po prostu „głupie”. Czy te słowa sprzed lat wpłyną na jej tegoroczny wynik? Czas pokaże.

Basia Giewont o piosence na Eurowizję 2026: "Ja nie robię folkloru. To jest pop"
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki