Skandaliczne komentarze w sieci! Wygoda staje w obronie Boczarskiej

2026-04-20 13:51

Czy Magdalena Boczarska naprawdę ma "taryfę ulgową" w "Tańcu z Gwiazdami"? Widzowie grzmią o faworyzowaniu, a Tomasz Wygoda w końcu przerywa milczenie i odpowiada wprost. Jego słowa mogą zamknąć usta krytykom… albo dolać oliwy do ognia.

Tomasz Wygoda o faworyzowaniu Boczarskiej. Mówi też o Kędzierskim. Piotr zastawił restaurację, żeby wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

"Taniec z Gwiazdami": jurorzy faworyzują Boczarską

Ostatnie odcinki "Taniec z Gwiazdami" rozgrzewają emocje do czerwoności. Nie chodzi już tylko o choreografie i spektakularne występy, ale też o oceny jurorów, które budzą spore kontrowersje. W centrum całego zamieszania znalazła się Magdalena Boczarska, której wysokie noty nie wszystkim przypadły do gustu. W sieci aż huczy od komentarzy, że aktorka może liczyć na specjalne traktowanie. "Super Express" postanowił zapytać o to jednego z jurorów.

Zobacz też: Magdalena Boczarska zszokowała w nowym duecie. Widzowie zniesmaczeni występem

Skandaliczne komentarze w sieci! Wygoda staje w obronie Boczarskiej

Tomasz Wygoda nie unikał odpowiedzi i od razu odbił piłeczkę. Zapytał retorycznie, co właściwie oznacza "faworyzowanie|, sugerując, że za ocenami stoją konkretne występy, a nie sympatie. Podkreślił, że jeśli pojawiają się wysokie noty, to dlatego, że uczestnicy w tym Boczarska na nie zapracowali na parkiecie.

Juror zwrócił uwagę, że ostatni odcinek był wyjątkowy - poziom był bardzo wysoki, a widzowie mogli oglądać dopracowane układy, w tym wymagające występy w trio. To właśnie dlatego na tablicy wyników pojawiło się tak dużo dziewiątek i dziesiątek. W jego ocenie nie ma tu miejsca na przypadek.

No, ale zasługuje na wysokie noty, bo mają dziewiątki, dziesiątki. Proszę państwa, dzisiaj wyjątkowy odcinek i poszło dużo dziesiątek i dziewiątek, ale widzieliście sami, że to bardzo, też wasze działanie i wasze wybory posłużyły i oni tańczyli świetnie. Były te tria, które były też bardzo dobre. W przyszłym odcinku znowu wrócimy trochę do dnia codziennego, boję się, że z arytmetyki wychodzi, że dwie pary odpadną, więc będzie bolało. Cieszmy się dzisiaj tym, co się dzieje. Oni też mieli prawo odpocząć po tym trudnym tygodniu, a szczególnie ci, którzy tańczyli trzy tańce - mówi nam Tomasz Wygoda.

Zobacz też: Setki wiadomości od kobiet, a on mówi STOP! Fabijański ujawnia dlaczego

Co ciekawe, Wygoda zauważył też, że opinie widzów są skrajnie różne. Jedni zarzucają jury, że Boczarska ma fory, inni wręcz przeciwnie - twierdzą, że jest nadmiernie czepiana o detale techniczne, takie jak praca nóg czy napięcie rąk. Jak przyznał, w tym całym zamieszaniu trudno znaleźć jedną prawdę, bo każdy patrzy na program przez własny pryzmat.

Nie zabrakło też zapowiedzi kolejnych emocji. Juror zdradził, że następny odcinek może być jeszcze bardziej dramatyczny, bo wszystko wskazuje na to, że z programem mogą pożegnać się aż dwie pary. To oznacza jedno – napięcie sięgnie zenitu.

Czy Magdę faworyzujemy? Ja już proszę państwa słyszałem też, że się cały czas jej czepiamy o coś, że cały czas albo nogi coś, albo za dużo ręce napina, więc zależy, kto pyta, że tak powiem. A jedna osoba odpowiada i się trzeba w tym znaleźć. Zawsze są jakieś pretensje, ale na wesoło. Jak macie pretensje, to przynajmniej z uśmiechem - mówi nam Wygoda.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Sebastian Fabijański znowu wszystkich zaskakuje! Jego plan w "Tańcu z Gwiazdami" to coś więcej niż show

Zobacz naszą galerię: Skandaliczne komentarze w sieci! Wygoda staje w obronie Boczarskiej

Sonda
Oglądasz "Taniec z Gwiazdami"?
Tomasz Wygoda komentuje odpadnięcie Miko z "Tańca z Gwiazdami". Uderzył w widzów! 
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki