Skandaliczne nagrania Daniela Martyniuka! Teraz przeprasza prezydenta RP!

2026-02-18 19:05

Daniel Martyniuk znów wzbudza kontrowersje w mediach. Po serii wulgarnych nagrań publikowanych na Instagramie, w których obrażał m.in. swojego ojca i prezydenta RP Karola Nawrockiego, syn Zenona Martyniuka w końcu postanowił zabrać głos i zapowiedział… leczenie. Nareszcie?

Ostatnie miesiące życia Daniela Martyniuka były pełne emocji i medialnych skandali. Młody mężczyzna regularnie publikował kontrowersyjne nagrania, w których wyzywał innych ludzi - od członków rodziny, przez partnerkę, aż po znane osoby publiczne. Jednym z najbardziej bulwersujących momentów było skierowanie obraźliwych słów do prezydenta Karola Nawrockiego, co w świetle prawa jest niebezpieczne i może pociągać za sobą konsekwencje. Wiele osób w mediach społecznościowych i wśród fanów zastanawiało się, co kryje się za tak agresywnym zachowaniem. Fala krytyki była ogromna, a Martyniuk wydawał się nie panować nad emocjami. Jego Instagram zamienił się w platformę kolejnych wulgarnych wyznań i publicznych ataków, które odbijały się szerokim echem w mediach.

Zobacz też: Daniel Martyniuk pokazał tajemniczą brunetkę. Oto jego nowa ukochana?

Skandaliczne nagrania Daniela Martyniuka! Teraz przeprasza prezydenta RP!

Dopiero po ostatniej fali komentarzy Daniel postanowił wyjść z cienia i publicznie przyznał, że jego zachowanie wymknęło się spod kontroli. W nagraniu skierowanym do internautów i fanów wyznał, że "jest ze mną źle" i że planuje skupić na leczeniu.  

Co więcej, Daniel złożył osobne przeprosiny prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, którego obraził w emocjonalnym wystąpieniu na Instagramie. Wcześniej krytykował jego przeszłość kibicowską i powiązania z mediami, co wywołało dodatkowe zamieszanie. Teraz syn lidera zespołu Akcent zapewnia, że chce odciąć się od mediów społecznościowych, zamknąć w sobie emocje i podjąć terapię, która ma pomóc mu w opanowaniu problemów psychicznych i emocjonalnych.

Niepokój wśród fanów i rodziny narastał od miesięcy. Wielokrotne ataki słowne, wulgaryzmy i chaotyczne nagrania wywołały pytania o stan zdrowia Daniela i jego przyszłość.

Chciałbym przeprosić ludzi w całej Polsce za te wszystkie słowa, które mówiłem. Coś mi się chyba stało z głową, nie wiem. Jest ze mną źle, naprawdę. (…) Idę na leczenie. Naprawdę się zamykam, odcinam od wszystkiego. To jest koniec! Mam nadzieję, że kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka (...) - powiedział na InstaStories.

Zobacz też: Daniel Martyniuk bełkocze i wyzywa ojca na pojedynek. A Zenek? Promuje kolejny koncert! Ma wypełniony grafik

Zobacz naszą galerię: Przerażająca "przepowiednia" Daniela Martyniuka na 2026? "Kupcie sobie grób na cmentarzu"

Sonda
Co sądzisz o sytuacji Daniela Martyniuka?
Daniel Martyniuk jednak pojawił się na chrzcie syna! Kilka dni wcześniej wywołał aferę w samolocie
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki