36-letni Daniel Martyniuk znów znalazł się w ogniu medialnej burzy, która trwa już co najmniej od października 2025 r., a tak naprawdę... od momentu, gdy syn Zenka Martyniuka poślubił swoją pierwszą żonę w 2018 r. Wtedy zaczęło być o nim głośno. Syn króla disco polo od lat nie potrafi znaleźć spokoju. Po chwilowych próbach ustatkowania się i prowadzenia normalnego życia kolejny raz pokazuje, że potężne rodzinne konflikty to jego żywioł.
Ostatni hit? Daniel wyzwał swojego własnego ojca na pojedynek na pięści! Na Instagramie nazwał Zenka zdrajcą i zagroził, że rozbije go w rękawicach tak, że ten "przez dwa lata nie zaśpiewa nic"! Młody Martyniuk w sieci rozprawia o tym, że jest manipulowany i źle traktowany przez najbliższych. Jak reaguje na to wszystko Zenek?
Zobacz także: Daniel Martyniuk wyzwał ojca na pojedynek na pięści. "Matka to jeszcze, ale ojciec... zdrajca"
Daniel Martyniuk, czyli afera goni aferę
Syn gwiazdora disco polo w październiku zeszłego roku wrócił do Polski z pracy w Hiszpanii i wziął udział w chrzcinach swojego syna Floriana (na wydarzeniu zabrakło Zenka!). Chwile spokoju nie trwały długo - Daniel błyskawicznie znów wrócił do ostrych wpisów w mediach społecznościowych, oskarżając bliskich o spisek oraz manipulację jego życiem. Nawet żona nie ma wpływu na jego zachowanie.
Mam wrażenie, że Daniel ma takie dwie twarze. Jak jest spokojny, to naprawdę jest fajnym chłopakiem. Ludzie nawet widzieli, że jak byliśmy blisko siebie, to Daniel się uspokoił. Często były takie komentarze, nawet gazety na to zwracały uwagę. Staram się go prowadzić telefonicznie, ale wiadomo, to nie jest to samo - opowiadała Faustyna w rozmowie z Jastrząb Post.
Niestety Daniel urządza aferę za aferą, bardzo źle wypowiadając się i na temat obecnej żony, i byłej partnerki, a także córki czy rodziców. W październiku 2025 roku Martyniuk wywołał skandal, awanturując się na pokładzie samolotu lecącego z Malagi do Warszawy, żądając alkoholu, wyzywał załogę i pasażerów, aż pilot zdecydował o międzylądowaniu w Nicei, gdzie policja wyprowadziła go z pokładu.
Później Daniel publicznie odciął się od swojej pierwszej córki i zażądał zwrotu alimentów, obrażając byłą żonę i grożąc jej sądem. Martyniuk grozi zmianą nazwiska i deklarował, że zniknie, jeśli bliscy nie odpuszczą.
Zobacz także: Zenek Martyniuk potwierdza! Sensacyjna wiadomość o Danielu
Co na to Zenek Martyniuk?
Co na to tata? Zenek Martyniuk jakiś czas temu jeszcze komentował wybryki syna, teraz jednak skupia się na karierze. Gra koncert za koncertem, jego grafik jest wypełniony po brzegi.
Kiedy Daniel wyzywał go na pojedynek na pięści, na instagramowym profilu Zenka wyświetlały się materiały promujące kolejne muzyczne wydarzenie z jego udziałem. Poza tym Zenka można oglądać w programie "Disco Star". Jego kariera, mimo wybryków syna, ma się doskonale. Starszy z Martyniuków budzi sympatię swoim podejściem do spraw zawodowych i trzymaniem się z daleka od skandali.
Ja nie czytam w ogóle internetu. Nie zaglądam. Także ja nie wiem, o jaki wywiad chodzi. (...) Ja nie czytam wywiadów. Żadnych. Nie korzystam z komputera w ogóle, także nie wiem, co tam jest powiedziane - wyznał Zenek Faktowi tuż po rozmowie Faustyny z serwisem Jastrząb Post.
Zobacz także: "Daniel ma dwie twarze". Faustyna Martyniuk przerywa milczenie. O mężu mówi wprost: "Największą krzywdę robi sobie sam"
Zobacz więcej zdjęć. Faustyna Martyniuk niczym modelka! Najpierw Daniel pokazał nową fryzurę, teraz jego małżonka pochwaliła się metamorfozą