Prezenterka opublikowała zdjęcie, na którym pozuje w czarnym bikini, eksponując opalone ciało i wakacyjną formę. Kadry są swobodne, pełne luzu i letniej energii – bez filtrów, bez pozowania „na siłę”. Efekt? Fani nie kryją zachwytu.
Opalona skóra i forma, która robi wrażenie
Uwagę przyciąga przede wszystkim naturalnie opalona skóra Małgosi Tomaszewskiej. Słońce wyraźnie zrobiło swoje, a prezenterka wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną. Bikini podkreśla jej sylwetkę, ale całość nie sprawia wrażenia wyreżyserowanej sesji. To raczej moment uchwycony między jednym a drugim promieniem słońca. Internauci szybko zwrócili uwagę, że Tomaszewska prezentuje się bardzo świeżo i dziewczęco. Komentarze pełne są serduszek, emotikonów ognia i krótkich zachwytów nad jej formą.
Zobacz też: Tomaszewska pokłóciła się z narzeczonym przed kamerą. Ukrywała go latami, teraz opowiedzieli całą historię
Piegowaty detal, który kradnie show
Choć ciało w bikini gra tu pierwsze skrzypce, jest jeden detal, który szczególnie przyciąga spojrzenia. Piegowata skóra prezenterki stała się subtelnym, ale bardzo uroczym akcentem całej stylizacji. To właśnie piegi sprawiają, że zdjęcie nie jest kolejną „idealną” fotografią z Instagrama, ale ma w sobie coś autentycznego. Tomaszewska sama przyznała w opisie, że kiedyś się ich wstydziła, dziś je kocha. I widać to gołym okiem – nie próbuje ich ukrywać ani wygładzać. Wręcz przeciwnie, pozwala im być częścią wakacyjnego looku.
Kiedyś wstydziłam się piegów. Dziś je kocham 🍪 Bo lubię w sobie to, jaka jestem. I chcę, żeby moje dzieci wiedziały, że oryginalność to siła
Internet reaguje jednoznacznie
Pod zdjęciem szybko pojawiła się lawina komentarzy. Fani chwalą nie tylko figurę, ale też naturalność i luz, z jakim Tomaszewska pokazuje się w sieci. Wśród reakcji nie brakuje komplementów i ciepłych słów, które tylko potwierdzają, że taka odsłona prezenterki trafia w gusta obserwatorów. Jedno jest pewne – słońce, bikini i piegi okazały się połączeniem idealnym.
Zobacz: Nie do wiary, jak okrutne słowa Małgorzata Tomaszewska usłyszała jako modelka. "Mną tąpnęły"