Syn Martyniuka zapowiada walkę o dziecko i obraża teściów

2019-07-17 6:02

Szczęście w rodzinie Martyniuków trwało krótko i niestety okazało się bardzo ulotne. Pozytywna przemiana syna króla disco polo okazała się chwilowa i tylko pozorna. Młodzi ciągle mieszkają osobno. Daniel (30 l.) ogłosił publicznie, że się rozwodzi, przy okazji obrażając żonę Ewelinę (20 l.) i teściów. Grozi, że zabierze córkę Laurę (5 mies.). Czyżby zatem czekał nas kolejny proces w naszym showbiznesowym światku?

Słuchając obelg, które padają pod adresem Eweliny i jej rodziców, nie ma wątpliwości, że Daniel wcale się nie zmienił. Wielkanocne pojednanie z okazji chrzcin córeczki okazało się tylko chwilowe. Oprócz planów rozwodowych chłopak chce jeszcze powalczyć o dziecko. Rozmyśla, jak będzie mógł się częściej widywać z córką. Na razie musi jeździć do niej z Białegostoku, pokonując blisko 400 km w jedną stronę, a nie zawsze ma gwarancję zobaczenia Laury. Syn Zenka Martyniuka (50 l.) przy okazji zakpił z wielkopolskiej posiadłości rodzinnej Eweliny.

– Córkę swoją kocham oczywiście… Chciałbym ją zabrać jak najdalej z tej fermy kaczek i kurcząt, bo tam strasznie śmierdzi. Ja nie jestem w stanie tam żyć. Pewnie moja córka też nie będzie chciała tam być, więc szybko ucieknie do tatusia – mówił w internetowym filmiku.

Zobacz również: Syn Martyniuka rozwodzi się z żoną!

Faktycznie państwo Golczyńscy są znanymi i cenionymi w okolicy hodowcami drobiu. Ich położona w lasku willa przylega do farmy. Najwyraźniej bezrobotny syn króla disco polo ma do nich pretensje, że prowadzą taki biznes. Jako że między młodymi nie ma już możliwości pojednania, z pewnością cała sprawa zakończy się w sądzie.

– Rodzice Daniela zrobili wszystko, żeby pogodzić jego i Ewelinę. Są przychylni synowej i bardzo kochają Laurę. Szczególnie Danuta chce być blisko wnuczki – zdradza nasz informator.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE