Ale emocje u Mandaryny! Po tym występie nie kryła zachwytu
Rodzinny odcinek "Tańca z Gwiazdami" zawsze wywołuje dodatkowe emocje. Tym razem uczestnicy mogli zaprosić na parkiet swoich najbliższych i pokazać widzom bardziej prywatną stronę swojego życia. Mandaryna wykorzystała tę okazję w wyjątkowy sposób. Po swoim występie nie kryła radości i przyznała, że właśnie na taki moment czekała.
Piosenkarka i tancerka podkreśliła, że wspólny występ był dla niej czymś znacznie więcej niż kolejnym układem choreograficznym. To była okazja, by podzielić się z publicznością tym, co jest dla niej ważne i co naprawdę czuje.
Zobacz też: "Taniec z Gwiazdami" - kto odpadł w odcinku rodzinnym? Zapadł werdykt!
Mandaryna odsłoniła kulisy wyjątkowego występu. "Taką piękną klamrą się to zapięło"
Rodzinny odcinek "Tańca z Gwiazdami" zawsze wywołuje dodatkowe emocje. Tym razem uczestnicy mogli zaprosić na parkiet swoich najbliższych i pokazać widzom bardziej prywatną stronę swojego życia. Mandaryna wykorzystała tę okazję w wyjątkowy sposób. Po swoim występie nie kryła radości i przyznała, że właśnie na taki moment czekała.
Piosenkarka i tancerka podkreśliła, że wspólny występ był dla niej czymś znacznie więcej niż kolejnym układem choreograficznym. To była okazja, by podzielić się z publicznością tym, co jest dla niej ważne i co naprawdę czuje.
Mandaryna nie kryła również wdzięczności za wyjątkową oprawę występu. Jak relacjonowała, ogromne znaczenie miało dla niej to, że Michał i Eti zaśpiewali dla nich piosenkę. Dzięki temu cały występ nabrał jeszcze bardziej osobistego charakteru.
Mandaryna zwróciła uwagę również na wyjątkową możliwość, jaką dał jej rodzinny odcinek. Nie chodziło wyłącznie o taniec czy zdobywanie kolejnych punktów. Tym razem mogła na parkiecie pokazać coś bardziej osobistego i podzielić się z widzami własnymi emocjami.
No mega się cieszymy, w końcu mogliśmy na odcinku rodzinnym pokazać tak naprawdę, co nam w duszy gra. W ogóle bardzo, bardzo im dziękujemy, że Michał i Eti zaśpiewali nam tę piosenkę. No naprawdę to... Taką piękną klamrą to się wszystko zapięło. I niesamowite, że też mogłam z tymi dwomana ananaskami pokazać, co nam wspólnie w duszy gra - relacjonowała "Super Expressowi" po swoim występnie przejęta Mandaryna.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Mandaryna cała we łzach. To działo się po odcinku rodzinnym w "Tańcu z Gwiazdami" [GALERIA]
Zobacz naszą galerię: Tego nie pokazują w telewizji! Mandaryna zdradziła prawdę o treningach