Adam "Nergal" Darski to postać, którą z pewnością bardzo dobrze kojarzą nie tylko osoby dobrze obeznane w polskiej i światowej kulturze popularnej. Od lat stojący na czele black metalowej formacji Behemoth muzyk wkroczył do świata rodzimego mainstreamu w 2009 roku, gdy na jaw wyszło, że spotyka się w megagwiazdą, Dorotą "Dodą" Rapczewską. Para była nawet zaręczona, przeszła przez niezwykle trudny czas choroby nowotworowej Darskiego, jednak w 2011 roku relacja ta, z inicjatywy muzyka, zakończyła się.
Sam "Nergal" z przestrzeni publicznej jednak nie zniknął. W tym samym roku został jednym z trenerów pierwszej edycji programu "The Voice of Poland, co wzbudziło duże oburzenie środowisk katolickich. Ma to związek ze scenicznym wizerunkiem Darskiego i tego, co dzieje się na koncertach Behemotha. Mowa tu m.in. o widowiskach, w trakcie których dochodzi do niszczenia Biblii, za co muzyk uż kilkukrotnie stawał przed sądem.
Nergal na zdjęciu sprzed ponad 30 lat! Tak wyglądał w samych początkach muzycznej kariery!
Darski jeszcze jako dziecko interesował się muzyką, a w centrum znalazły się szeroko pojmowane brzmienia metalowe za sprawą jego starszego brata. W końcu podjął on decyzję o założeniu własnego zespołu, czyli dobrze znanego Behemotha. Formacja powstała oficjalnie w 1991 roku, a swój debiutancki album, zatytułowany Sventevith (Storming Near the Baltic) wydała cztery lata później.
Już rok później światło dzienne ujrzał kolejny krążek grupy, zatytułowany Grom. Teraz to do czasów prac nad tym właśnie wydawnictwem powrócił za sprawą wpisu na Facebooku powrócił Darski. Muzyk zamieścił zdjęcie sprzed ponad 30 lat, które opatrzył podpisem:
"Młody Nergal w swoim pokoju o powierzchni 10 m² w połowie lat 90., w okresie albumu „Grom”.
Biało-czarna fotografia przedstawia bardzo młodego, zaledwie 18/19-letniego "Nergala" w czasach, gdy wielka, światowa sława na zespół Behemoth dopiero czekała! Przypominamy, że grupa zyskała międzynarodowe uznanie w 2007 roku za sprawą płyty The Apostasy, która znalazła się na oficjalnej amerykańskiej liście przebojów. Statusem kultowego zaś na światowym rynku metalu cieszy się album The Satanist z 2014 roku. Behemoth wciąż występuje na całym świecie, a koncerty formacji przyciągają tłumy.