Kim jest Beata Ścibakówna?
Beata Ścibakówna to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Urodzona w 1968 roku w Zamościu, jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Swoją karierę zawodową związała przede wszystkim ze stolicą, gdzie przez lata występowała na deskach Teatru Powszechnego, a następnie związała się z zespołem Teatru Narodowego.
Szerokiej publiczności dała się poznać dzięki licznym rolom w popularnych serialach telewizyjnych, takich jak "Na dobre i na złe", "Samo życie" czy "Diagnoza". W swoim dorobku ma także występy w produkcjach filmowych, współpracując z czołowymi polskimi reżyserami.
Prywatnie jest żoną wybitnego aktora i reżysera Jana Englerta oraz matką aktorki Heleny Englert.
Sekret wyglądu Beaty Ścibakówny
Gdy tylko Beata Ścibakówna wskoczy w bikini, fani wręcz pieją z zachwytu. Nic dziwnego, 58-latka wygląda rewelacyjnie, co jest regularnie zauważane przez Polaków. Podczas Invest In Szczecin Open w rozmowie z "Super Expressem" przyznała, jak dba o swoje ciało.
- Tu nie ma żadnych tajemnic! Sekret tkwi w tym, że po prostu regularnie ćwiczę, trenuję i uważam na to, co ląduje na moim talerzu. Jak to ujęła kiedyś Bożena Dykiel: żołądek to nie śmietnik i nie można wrzucać do niego wszystkiego. Bardzo pilnuję tego, co jem. Nie stosuję żadnych rygorystycznych diet, po prostu słucham swojego organizmu. Jeśli coś mi nie służy, źle się po tym czuję albo mi nie smakuje, unikam tego - powiedziała aktorka.
Przyznała też, że kocha warzywa, a owoce mogą, ale nie muszą być w jej diecie.
- Owoce dla mnie mogłyby właściwie nie istnieć, robię wyjątek jedynie dla malin i marakui. Natomiast warzywa to coś, co mogłabym jeść bez przerwy! - podsumowała.