Piotr Kraśko to jeden z najpopularniejszych polskich dziennikarzy. Przez lata zaskarbił sobie szacunek wśród telewidzów, relacjonując najważniejsze wydarzenia w kraju i na świecie. Po kilku aferach z jego udziałem niespodziewanie wrócił do prowadzenia "Faktów". Dotyczyło to między innymi kierowaniem auta bez ważnego prawa jazdy. Teraz podczas wtorkowego dyżuru pod koniec programu skierował w kierunku telewidzów pilne wieści!
Piotr Kraśko ogłosił mocne wieści pod koniec "Faktów"! Niecodzienna sytuacja
Dziennikarz pod koniec "Faktów" skierował do widzów kilka słów. Było to zupełnie inne słowa niż te, którymi zazwyczaj kończy program. Miał ku temu ważny powód. Wszystko z okazji urodzin stacji TVN, która we wtorek świętowała 26-lecie.
- Zazwyczaj mówię w tym momencie: "Dziękuję, że są państwo z nami!". Ale dziś powiem więcej - dziękuję, że są państwo z nami od 26 lat! - zaczął Kraśko.
Później podziękował również swoim kolegom i koleżankom. A także złożył życzenia dla... Polski.
- Proszę pozwolić, że wyjątkowo w urodziny podziękuję również tym wszystkim wspaniałym ludziom, którzy "Fakty" stworzyli, tworzyli i wciąż tworzą. Panie, panowie, to zaszczyt z wami pracować! Wszystkiego, co najlepsze dla państwa, dla "Faktów" i - nie bójmy się wielkich słów - dla Polski! - zakończył w patetycznym tonie.