Łukasz Litewka zginął tragicznie. Mijają cztery miesiące od jego śmierci
Za kilka dni miną cztery miesiące od tragicznej śmierci Łukasza Litewki. Poseł związany z Lewicą, społecznik i aktywista z Sosnowca w czwartek, 23 kwietnia zginął w tragicznym wypadku na terenie Dąbrowy Górniczej. Według pierwszych ustaleń poseł poruszał się na rowerze, gdy uderzył w niego samochód. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Akcja reanimacyjna trwała godzinę, ale życia posła nie udało się uratować.
Łukasz Litewka aktywnie działał w mediach społecznościowych, ale niewiele mówił o swoim życiu prywatnym. Tylko najbliżsi wiedzieli, że od lat jest w szczęśliwym związku. Jego wybranką była Natalia Bacławska. Połączyła ich miłość do zwierząt i pasja do pomagania innym. Chociaż byli ze sobą od trzech lat, to nie zamieszczali w sieci wspólnych zdjęć i unikali publicznych wyjść.
Zobacz również: Partnerka Łukasza Litewki zamieściła poruszający wpis! "Dziś umarłam razem z tobą"
Partnerka Łukasza Litewki wspomina ich ostatnie chwile
Natalia Bacławska po śmierci ukochanego przerwała milczenie, by zaapelować o rozsądek i nie powtarzanie niepotwierdzonych informacji. Z czasem coraz częściej pozwalała sobie na wypowiedzi. Niedawno gościła w podcaście Żurnalisty. W rozmowie z kontrowersyjnym gwiazdorem opowiedział m.in. o zachowaniu sprawcy wypadku.
Ukochana Łukasza Litewki wróciła również wspomnieniami do ich ostatnich chwil razem. Spędzili razem wieczór i chociaż Litewka był nerwowy to nic nie zapowiadało nadchodzącej tragedii.
Wieczór przed 23 kwietnia. Zjedliśmy normalnie kolację. Porozmawialiśmy ze sobą. Łukasz był dość mocno nerwowy tego wieczoru, bo zrobił zrzutkę, która finalnie nie ujrzała światła dziennego. Po kolacji położyliśmy się do łóżka. Łukasz przed snem zawsze włączał filmy przyrodnicze. Oglądaliśmy sobie ten film, daliśmy sobie buziaczka - mówiła Bacławska.
Gdy następnego ranka obudziła się, Łukasza Litewki już nie było. Kilka godzin później doszło do tragicznego wypadku.
Zobacz również: Partnerka Łukasza Litewki walczy z obrzydliwymi atakami w sieci. "Przechodzę piekło na każdym polu"