Tragiczna śmierć Łukasza Litewki. Miał zaledwie 37 lat
Mijają kolejne tygodnie od tragicznej śmierci Łukasza Litewki. Poseł związany z Lewicą, społecznik i aktywista z Sosnowca zginął 23 kwietnia w wypadku. Według pierwszych ustaleń poseł poruszał się na rowerze, gdy uderzył w niego samochód. Miał niespełna 37 lat. 9 maja obchodziłby swoje urodziny.
Śmierć polityka i cenionego aktywisty wstrząsnęła całą Polską. Okoliczności wypadku sprawiły, że wiele osób zaczęło snuć teorie dotyczące tragedii. Pojawiły się głosy, że nie był to przypadkowy wypadek. Jedną z osób, które wątpi w oficjalną wersję jest Doda, która wprost mówiła, że nie wierzy w oficjalną wersję wydarzeń.
Zamieszanie wokół śmierci Łukasza Litewki sprawia, że jego bliscy muszą zmagać się z kolejnym ciężarem. Partnerka zmarłego, Natalia Bacławska, do tej pory unikała rozgłosu. Chociaż byli ze sobą od trzech lat, to nie zamieszczali w sieci wspólnych zdjęć i unikali publicznych wyjść. Jednak po śmierci ukochanego przerwała milczenie, by zaapelować o rozsądek i nie powtarzanie niepotwierdzonych informacji. Zwróciła uwagę, że takie działania nie tylko wprowadzają ludzi w błąd, ale też ranią rodzinę i przyjaciół Litewki.
Zobacz również: Doda pożegnała Łukasza Litewkę wieńcem z czarnych róż. Wymowne słowa na szarfie!
Partnerka Łukasza Litewki o teoriach spiskowych
Natalia Bacławska w rozmowie z "Super Expressem" wyznała, że chce poznać prawdę o wypadku, w którym zginął jej ukochany. W sieci nie ustają jednak spekulacje na temat tego, co wydarzyło się w tragicznym dniu. Część osób wzięła nawet na cel pogrążoną w żałobie ukochaną Łukasza Litewki.
W najnowszym wydaniu programu "Uwaga" Bocławska opowiedziała o życiu po śmierci partnera. Poruszyła również kwestię pojawiających się w sieci dezinformacji. To, co zobaczyła w internecie, dosłownie ją zszokowało.
Mam niesamowity żal do ludzi. Do ludzi, którzy tworzyli całą otoczkę. Kiedy wybierałam koszulę Łukaszowi, dostałam informację, że ludzie mają teorie spiskowe, że ja jestem w to zamieszana. Dla mnie było to nie do pojęcia.
Mam 28 lat i w tym momencie przechodzę piekło na każdym polu. Straciłam najważniejszą osobę w moim życiu. W dodatku muszę się mierzyć z tym wszystkim - mówiła Natalia Bacławska.
W poruszających słowach stwierdziła, że w dniu wypadku Łukasza Litewki "umarła razem z nim". Dom, który był ich ostoją stał się pustym budynkiem. Wszystkie jej marzenia i plany związane były z ukochanym. Dziś nie ma już nic.
Zobacz również: Ukochana Łukasza Litewki domaga się rzetelnego śledztwa! To usłyszała od policji na miejscu wypadku