Spis treści
Viki Gabor ponownie udziela się w mediach społecznościowych po powrocie do kraju. Wokalistka podzieliła się relacją z wyjazdu do Zakopanego w towarzystwie Giovanniego Trojanka. Pod koniec minionego roku para zawarła "romski ślub", który oznacza oficjalne zaręczyny. Medialny szum wokół tych wydarzeń sprawił, że nastolatka na pewien czas całkowicie odcięła się od show-biznesu. W wywiadzie udzielonym portalowi Eska.pl piosenkarka podkreśliła, że czuje się spełniona i nie zamierza usprawiedliwiać przed nikim swoich życiowych wyborów.
"No, nie wiecie nic [o kulturze romskiej], ale ja nie muszę się nikomu z niczego tłumaczyć. Życzę wam szczęścia w życiu. (...) Myślę, że ta płyta otworzyła nowy etap w moim życiu, bardzo dużo się teraz u mnie zmienia. Jestem bardzo szczęśliwą osobą i mam wrażenie, że ta płyta była mi potrzebna."
Plotki o ciąży Viki Gabor. Zaskakujące pytanie fana
Tymczasowa nieobecność wokalistki stała się pożywką dla plotek. Fani zaczęli masowo spekulować, że artystka spodziewa się dziecka. W trakcie internetowej sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie jeden z obserwatorów zapytał wprost o ciążę. Gwiazda nie zignorowała tej naruszającej prywatność wiadomości i udzieliła na nią dosadnej odpowiedzi. Warto dodać, że w przeszłości 18-latka już mierzyła się z podobnymi insynuacjami.
Stanowcza reakcja Viki Gabor na Instagramie
Piosenkarka zorganizowała interakcję z fanami w sieci, aby podsumować czas spędzony z dala od medialnego zgiełku. Gdy padło pytanie o spodziewane macierzyństwo, Viki Gabor odpowiedziała niezwykle ostro. Na swoim profilu opublikowała fotografię z wyraźnie zniesmaczonym wyrazem twarzy, dodając do niej anglojęzyczny skrót "WTF?", oznaczający wulgarne zdziwienie.
Podobne rewelacje pojawiały się już w mediach wcześniej. Osiemnastolatka wspominała niedawno o najbardziej absurdalnym tekście prasowym na swój temat. Dziennikarz na podstawie jednego zdjęcia ocenił sylwetkę wokalistki i wysnuł wniosek, że jest ona przy nadziei.
"Kiedyś na Instagramie dodałam zdjęcie w takiej sukience - bardziej body, slim i wtedy pojawił się taki artykuł "Czy Viki Gabor jest w ciąży?". Nie wiem, jak można oceniać czyjeś ciało i pisać takie rzeczy. Miałam wtedy 15, może 16 lat. Dla mnie to było po prostu obrzydliwe - powiedziała w rozmowie z Maksem Kluziewiczem dla "Gwiazdy przejmują ESKA.pl"."
Przypomnijmy, że kierowanie podobnych pytań do kobiet uderza w podstawowe zasady kultury i stanowi rażące przekroczenie granic osobistych.