W środę 27 maja 2026 roku sąd apelacyjny uniewinnił lidera Ich Troje. Tym samym uchylono wyrok pierwszej instancji z października 2023 roku, kiedy artysta został skazany na półtora roku więzienia oraz grzywnę w wysokości 80 tysięcy złotych za złożenie - według prokuratury - nierzetelnych informacji dotyczących swoich dochodów podczas ubiegania się o pożyczkę.
To już piąty rok od postawienia zarzutów i trzeci od publicznego linczu. W mediach zostałem dawno skazany, mimo że wyrok nie jest prawomocny
- mówił Wiśniewski przed uniewinnieniem w rozmowie z "Faktem"
Wiśniewski zapłakał po wyroku
Po ogłoszeniu prawomocnego wyroku Michał Wiśniewski nie był w stanie powstrzymać emocji. Poplynęły nawet prawdziwe łzy!
Staram się nie rozkleić. Po pięciu latach odzyskuję trochę po prostu wiarę w sprawiedliwość. Dziwne jest to, że byłem o tym przekonany, a czuję się zaskoczony, bo myślałem, że to będzie dalej procedowane i wałkowane od początku postępowania. Bardzo się cieszę. Cieszę się dla mojej rodziny, nie dla mnie, bo ja jestem w stanie przyjąć bardzo dużo. [...] Dziękuję przede wszystkim swoim pełnomocnikom za to, że na ostatniej prostej nie poddali się i nie pomogli mi odzyskać po prostu nazwiska. Aczkolwiek tego straconego czasu, pięciu lat, tego, co przeżyła moja rodzina, nikt mi już nie odda
- powiedzał po wyjściu z sądu Michał Wiśniewski.
Zobacz też: Doda dostała od rodziny Litewki zakaz wtrącania się w śledztwo! "Mam swoje informacje"
Uniewinnienie Wiśniewskiego zamyka sprawę
Czy Michał Wiśniewski będzie starał się o odszkodowanie za 5 lat życia w wielkim stresie? Na temat wyroku uniewinniającego wypowiedział się dla Pudelka jego adwokat. Pełnomocnik artysty, mecenas Piotr Podgórski podkreślił, że z każdym kolejnym etapem postępowania był coraz bardziej przekonany, że sprawa zakończy się właśnie uniewinnieniem.
Dzisiejszy wyrok sądu apelacyjnego, który jest prawomocnym uniewinnieniem, zamyka tę sprawę i to jest dla nas kluczowe
– powiedział prawnik.
Zapytany o możliwość ubiegania się przez Michała Wiśniewskiego o odszkodowanie, adwokat przyznał, że na razie taki temat nie był jeszcze omawiany. Zaznaczył jednak, że jego klient przez lata mierzył się z dużym obciążeniem psychicznym i społecznym.
Wiśniewski nie zamierza walczyć o odszkodowanie
Był stygmatyzowany, a w przestrzeni publicznej funkcjonował nieprawomocny wyrok, o czym nie wszyscy pamiętali. To zostawiło na nim pewne piętno. Ale na dziś nie rozmawialiśmy o żadnych roszczeniach ani odszkodowaniu.
W ustnym uzasadnieniu sąd apelacyjny wskazał, że wcześniejsze rozstrzygnięcie opierało się w wielu miejscach na przypuszczeniach i błędnych założeniach. Zdaniem sądu nie wykazano, by Wiśniewski działał z zamiarem oszustwa już w momencie podpisywania umowy pożyczkowej. Podobne argumenty przedstawił mecenas Podgórski. Jak wyjaśnił, kluczowe znaczenie miała kwestia zamiaru oraz zabezpieczeń przedstawionych przy zawieraniu umowy.
Czytaj także: Widzowie domagają się wyjaśnień. Marta tymczasem szaleje w... Egipcie
Mój klient przedstawił konkretne zabezpieczenia spłaty, między innymi hipoteki, poręczenia i zastaw rejestrowy. To nie jest działanie osoby, która od początku planuje uniknąć odpowiedzialności
– tłumaczył prawnik.
Wiśniewski wszystko spłacił
Prawnik ocenił, że dokumentacja w sprawie Wiśniewskiego od początku budziła wątpliwości, a część formularzy miała być wypełniana po stronie instytucji finansowej. Dodał również, że Wiśniewski przekazał pełną dokumentację finansową, która została zaakceptowana przez komitet pożyczkowy SKOK Wołomin.
Na koniec mecenas zaznaczył, że zobowiązanie zostało ostatecznie spłacone z udziałem samego artysty, poręczyciela oraz innych osób. Sąd miał przy tym podkreślić, że najważniejszy pozostaje sam fakt uregulowania należności.
Zobacz też: Ukochana Litewki stanęła przy jego spalonym grobie. Te słowa znaczą wszystko